Adopter Koko
Femelle · Chiot · 4 mois
Koko est en attente de son gardien virtuel Le 08/07/2026, une chienne femelle du village de Długosiodło est arrivée dans notre refuge. Elle nous a été amenée très effrayée et perdue. Au moment de la capture, une cage a été utilisée car le chien était méfiant. Après son arrivée et notre examen, il s'est avéré qu'elle avait récemment mis bas des chiots, avait les mamelles enflées et du lait qui coulait d'entre elles. La personne qui a capturé les chiens à Długosiodło n'a pas fait un examen approfondi de la chienne femelle, donc nous avons dû intervenir auprès de la municipalité. Nous avons immédiatement agi avec un bénévole travaillant sur ce terrain. La chienne femelle a été sécurisée et ramenée par nous là où elle avait été trouvée, puis le bénévole a conduit à l'endroit où se trouvaient les chiots. La chienne femelle et ses enfants ont été transportés en toute sécurité de retour dans notre refuge. Grâce à notre intervention rapide, l'aide du bénévole et au fait que la chienne femelle pouvait nous conduire aux chiots, tout s'est bien terminé et tous quatre sont maintenant en sécurité. N'ACHETEZ PAS - ADOPTEZ !
Lire l'original (pl)
Koko czeka na wirtualnego opiekuna W dniu 08.07.2026 do naszego schroniska trafiła sunia z gminy Długosiodło. Przyjechała do nas bardzo wystraszona i zagubiona. W momencie odławiania suni musiała zostać użyta klatka łapka, ponieważ sunia była nieufna. Po przyjeździe suni i naszych oględzinach, okazało się, że niedawno urodziła szczeniaki, miała nabrzmiałe sutki i ulewające się z nich mleko. Osoba odławiająca pieski z terenu Długosiodło nie zrobiła dokładnych oględzin suczki przez co musieliśmy interweniować w tej sprawie do urzędu gminy. Natychmiast została przez nas oraz wolontariuszkę działającą na tym trenie podjęta interwencja. Sunia została zabezpieczona oraz zabrana od nas w miejsce znalezienia, a następnie doprowadziła wolontariuszkę do miejsca, gdzie przebywały szczeniaki. Sunia wraz ze swoimi dziećmi została bezpiecznie, przetransportowana z powrotem do naszego schroniska. Dzięki naszej szybkiej interwencji, pomocy wolontariuszki oraz tego, że sunia potrafiła doprowadzić nas do szczeniaków wszystko skończyło się dobrze, a cała czwórka jest już bezpieczna. NIE KUPUJ – ADOPTUJ !
Annoncé le mois dernier



