Adopter Strach ma wielkie oczy…
Croisé · Inconnu · Adulte · 7 ans
…il n’y a pas de reflet dans la réalité. En sauvant des vies animales, nous rencontrons souvent des craintes, la peur que quelqu’un puisse être contaminé par les animaux. Ce problème touche particulièrement les oiseaux, en particulier les pigeons, qui sont censés représenter un réel danger pour les humains – ils transmettent des maladies et des parasites, et le contact avec leurs excréments ou leurs plumes peut même se terminer par la mort ! Il n’y a pas si longtemps, ces idées ont conduit à une véritable absurdité : les conseillers municipaux du quartier V (Krowodrza) de Cracovie voulaient interdire d’alimenter les oiseaux sur tout le territoire de la ville. Les oiseaux tombent malades de nombreuses maladies, tout comme les autres animaux, y compris les humains. La plupart des micro-organismes pathogènes sont cependant spécifiques aux oiseaux en général, voire à certains de leurs espèces. De plus, tout comme les humains, les oiseaux sont hôtes de nombreux parasites. Cependant, l’information la plus importante pour toutes les personnes qui ont peur ou qui doutent si c’est sûr pour eux de toucher un oiseau qui a besoin d’aide est qu’en pratique, les maladies et les parasites des oiseaux ne sont pas dangereux pour les humains. La plupart des micro-organismes pathogènes ainsi que les parasites sont propres aux oiseaux – les humains ne peuvent pas être infectés par eux. Conscient(e) de cela, il suffit d’observer les règles de base de l'hygiène pour avoir une certitude pratique qu’il ne nous menace rien. Une position similaire est adoptée par l'ornithologue krakovien Kazimierz Walasz, qui a dit en 2013 lors d’une déclaration à la Gazeta Krakowska : « Les études scientifiques ont prouvé : les pigeons sont porteurs de plusieurs pathogènes, mais qui absolument ne nuisent pas aux humains. Aucun cas n’a été enregistré où ces oiseaux auraient transmis une maladie » . Ces paroles ont été confirmées par Jan Banaś, chef de la Station Sanitaire et Épidémiologique du District à Cracovie, qui a clairement déclaré qu’il n’avait jamais eu de contact avec une infection d’un patient par un pigeon ou ses excréments. Et je ne pense pas que quelque chose ait changé à cet égard jusqu’en 2016. Depuis plus de 7 ans, la Fondation s’occupe d’actions en faveur des animaux, directement.
Lire l'original (en)
….ale nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ratując życie zwierząt często spotykamy się z obawami, strachem, że ktoś może zarazić się czymś od zwierząt. Problem ten szczególnie dotyczy ptaków, zwłaszcza gołębi, które ponoć stanowią realne zagrożenie dla ludzi – roznoszą choroby i pasożyty, a kontakt z ich kałem lub piórami może zakończyć się nawet śmiercią! Nie tak dawno takie poglądy doprowadziły do prawdziwego absurdu: krakowscy radni dzielnicy V (Krowodrza) chcieli wprowadzić zakaz dokarmiania ptaków na terenie całego miasta. Ptaki chorują na wiele chorób, podobnie jak inne zwierzęta, w tym ludzie. Większość mikroorganizmów chorobotwórczych jednak jest specyficzna dla ptaków w ogóle, bądź poszczególnych ich gatunków. Ponadto podobnie jak ludzie ptaki są żywicielami licznych pasożytów. Najważniejszą jednak informacją dla wszystkich bojących się, czy mających wątpliwości czy bezpieczne dla nich będzie np. dotknięcie ptaka, który potrzebuje pomocy jest to, że choroby oraz pasożyty ptasie w praktyce nie są groźne dla ludzi. Większość chorobotwórczych mikroorganizmów oraz pasożytów jest swoista dla ptaków – ludzie się nimi nie zarażą. Będąc tego świadomym/świadomą wystarczy zachować podstawowe zasady higieny, by mieć praktyczną pewność, że nic nam nie grozi. Podobne stanowisko zajmuje krakowski ornitolog Kazimierz Walasz, w wypowiedzi dla Gazety Krakowskiej powiedział w 2013 roku, że „ badania naukowe udowodniły: gołębie są nosicielami kilkunastu patogenów, które jednak absolutnie nie szkodzą ludziom. Nie zanotowano ani jednego przypadku, by te ptaki przeniosły jakąkolwiek chorobę ”. Jego słowa dla tej samej gazety potwierdzał Jan Banaś, szef Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, który powiedział wyraźnie, że nie zetknął się ani razu z zakażeniem pacjenta przez gołębia czy jego odchody. I nie sądzę by do 2016 roku cokolwiek się w tym względzie zmieniło. Od ponad 7 lat w Fundacji zajmujemy się działaniami na rzecz zwierząt, bezpośrednią
Annoncé il y a 2 mois






