Adottare Bobi
Incrocio · Maschio · Adulto · 8 anni
Traduzione in arrivo.
Bobi came to us from a resort where he lived wildly with many dogs (like cats), some of the dogs were caught some time ago. He came to us with Theodore. We are currently working on trust. Bobi goes out of the box to the runway, takes treats from his hand, has a collar on and can be attached to a leash. There is no talk of walks yet, the tension on the leash causes him stress and withdrawal. This is our current challenge :) The shelter is a difficult, even very difficult place to live for dogs. Constant noise, lack of sleep, overstimulation - it does not promote progress. You need to add that my work with him is once a week. So the whole socialization process of Bobi would have been much shorter in home conditions. We are looking for an experienced caregiver for him (and his friend) who would take on the challenge of caring for these demanding oddballs. Love and good intentions are not enough here. A conscious and responsible approach is needed. A lot of patience and commitment. But it's worth it! It's a great thing and a great satisfaction to save someone's life. More information, send SMS - I'll call back. Kasia, If you want to help this dog and can't adopt him - we invite you for walks! From Tuesday to Sunday, during the hours.
Leggi originale (pl)
polski English Deutsch Bobi trafił do nas z ośrodka letniskowego, gdzie z wieloma psami żył dziko (jak koty), część psów została już jakiś czas temu wyłapana. Trafił do nas z Teodorem. Aktualnie pracujemy nad zaufaniem. Bobi wychodzi z boksu na wybieg, bierze smaczki z ręki, ma założoną obrożę i można mu podpiąć smycz. O spacerach jeszcze nie ma mowy, napięcie na smyczy powoduje u niego stres i wycofanie. To jest nasze bieżące wyzwanie :) Schronisko to trudne, wręcz bardzo trudne miejsce do życia dla psów. Ciągły hałas, niewyspanie, przebodźcowanie- to nie sprzyja postępom. Trzeba do tego dodać, że moja praca z nim odbywa się raz w tygodniu. Także cały proces socjalizacji Bobiego znacznie krócej przebiegłby w warunkach domowych. Szukamy dla niego (i jego kolegi) doświadczonego opiekuna, który podjąłby się wyzwaniu opieki nad tymi wymagającymy cudakami. Tu nie wystarczy miłość i dobre chęci. Potrzebne jest świadome i odpowiedzialne podejście. Dużo cierpliwości i zaangażowania. Ale warto! To świetna sprawa i duża satysfakcja uratować czyjeś życie. Więcej informacji, wyślij SMS- oddzwonię. Kasia, Jeśli chcesz pomóc temu psu, a nie możesz go adoptować- zapraszamy na spacery! Od wtorku do niedzieli, w godzinach . KONTAKT W SPRAWIE PSA KASIA 721211500(SMS) , LUB BIURO 513 135 375 Bobi trafił do nas z ośrodka letniskowego, gdzie z wieloma psami żył dziko (jak koty), część psów została już jakiś czas temu wyłapana. Trafił do nas z Teodorem. Aktualnie pracujemy nad zaufaniem. Bobi wychodzi z boksu na wybieg, bierze smaczki z ręki, ma założoną obrożę i można mu podpiąć smycz. O spacerach jeszcze nie ma mowy, napięcie na smyczy powoduje u niego stres i wycofanie. To jest nasze bieżące wyzwanie :) Schronisko to trudne, wręcz bardzo trudne miejsce do życia dla psów. Ciągły hałas, niewyspanie, przebodźcowanie- to nie sprzyja postępom. Trzeba do tego dodać, że moja praca z nim odbywa się raz w tygodniu. Także cały proces socjalizacji Bobiego znacznie krócej przebiegłby w warunkach domowych. Szukamy dla niego (i jego kolegi) doświadczonego opiekuna, który podjąłby się wyzwaniu opieki nad tymi wymagającymy cudakami. Tu nie wystarczy miłość i dobre chęci. Potrzebne jest świadome i odpowiedzialne podejście. Dużo cierpliwości i zaangażowania. Ale warto! To świetna sprawa i duża satysfakcja uratować czyjeś życie. Więcej informacji, wyślij SMS- oddzwonię. Kasia, Jeśli chcesz pomóc temu psu, a nie możesz go adoptować- zapraszamy na spacery! Od wtorku do niedzieli, w godzinach .
Elencati 2 settimane fa






