Adottare KRUK
Maschio · 3 anni
KRUK è arrivato al rifugio per animali in un modo insolito - qualcuno che l'ha trovato lo ha portato. Aveva un collare con un numero di telefono attaccato, sembrava quindi che sarebbe tornato rapidamente a casa. Purtroppo, la persona che ha risposto al telefono ha detto che il loro cane era sicuro con loro e non sapeva di cosa si trattasse. Così KRUK è diventato un residente del rifugio per animali di Cracovia. Era estremamente magro - si potevano facilmente contare le costole. Sembrava l'ombra di un cane, non un animale quadrupede completo. All'inizio era anche molto diffidente. La vicinanza delle persone e le mani protese lo stressavano chiaramente. Quando mettevano il collare, si bloccava per tensione, quindi lo portava costantemente per sicurezza. Con il tempo, grazie al lavoro paziente e alle passeggiate regolari, ha iniziato a progredire. Dopo alcuni mesi, ha imparato a mettere tranquillamente il collare, accetta il tocco dolce e si sta facendo più sicuro con le persone conosciute. Può perfino salire sui suoi arti, chiedendo una ricompensa - e non si spaventa più alla vista di una mano che si avvicina. Il collare non è un caso - KRUK corre come un treno ad alta velocità durante le passeggiate. Ha bisogno di una lunga leva, preferibilmente di 15 metri, e di un accompagnatore in buone condizioni. Tirare il collare potrebbe finire con un infortunio al collo, quindi è stata scelta una soluzione più sicura. Inoltre, può reagire a alcuni cani, quindi sono essenziali le necessarie precauzioni. Questo non è certamente un cane per la città o per un palazzo. Rumori e un gran numero di stimoli sarebbero troppo sopraffacenti per lui. Non può vivere con bambini o altri animali - ci sono stati comportamenti aggressivi nel rifugio per animali. Ha bisogno di una casa particolarmente paziente e calma che gli permetta di costruire una relazione a suo ritmo e circondarlo di gentilezza. L'adozione di Kruczka sarà un processo - numerose passeggiate introduttive e tempo per conoscerci reciprocamente sono necessari. Se hai la perseveranza, ti piace lavorare con un cane e ottieni soddisfazione dal guadagnare lentamente la fiducia, Kruczka sarà felice di farti una lunga passeggiata con te attraverso i prati. Migliore in scarpe comode.
Leggi originale (pl)
Kruk trafił do schroniska w nietypowy sposób – przywiozła go osoba, która go znalazła. Miał na sobie szelki z przypiętym numerem telefonu, więc wydawało się, że szybko wróci do domu. Niestety osoba, która odebrała telefon, stwierdziła, że jej pies jest bezpieczny u niej i nie wie, o co chodzi. W ten sposób Kruk został mieszkańcem krakowskiego schroniska. Był skrajnie wychudzony – żebra można było policzyć bez trudu. Wyglądał jak cień psa, a nie pełnokrwisty czworonóg. Początkowo był też bardzo nieufny. Bliskość człowieka i wyciągane w jego stronę ręce wyraźnie go stresowały. Przy zakładaniu obroży zamierał w napięciu, dlatego dla bezpieczeństwa nosił ją stale. Z czasem, dzięki cierpliwej pracy i regularnym spacerom, zaczął robić postępy. Po kilku miesiącach nauczył się spokojnie zakładać szelki, akceptuje delikatny dotyk i coraz śmielej skraca dystans wobec znanych sobie osób. Potrafi nawet wspiąć się łapkami, prosząc o smaczka – i nie ucieka już w panice na widok sięgającej ręki. Szelki nie są przypadkiem – Kruk na spacerach pędzi jak rozpędzona lokomotywa. Potrzebuje długiej, najlepiej kilkunastometrowej smyczy i opiekuna w dobrej kondycji. Ciągnięcie na obroży mogłoby skończyć się urazem szyi, dlatego wybrano bezpieczniejsze rozwiązanie. Dodatkowo bywa reaktywny wobec niektórych psów, więc odpowiednie zabezpieczenie to podstawa. To zdecydowanie nie jest pies do miasta ani na blokowisko. Zgiełk i duża liczba bodźców byłyby dla niego zbyt obciążające. Nie może zamieszkać z dziećmi ani innymi zwierzętami – w schronisku zdarzały się zachowania agresywne. Potrzebuje wyjątkowo cierpliwego, spokojnego domu, który pozwoli mu budować relację w jego własnym tempie i otoczy go życzliwością. Adopcja Kruczka będzie procesem – konieczne są liczne spacery zapoznawcze i czas na wzajemne poznanie. Jeśli jednak masz w sobie wytrwałość, lubisz pracę z psem i satysfakcję daje Ci powolne zdobywanie zaufania, Kruczek chętnie wybierze się z Tobą na długą wędrówkę po łąkach. Najlepiej w wygodnych butach. Kontakt do wolontariuszki: 690 842 908
Account gratuito — 10 contatti inclusi
Elencati 2 mesi fa



