Adottare Perełka
Non noto
Perełka Perełka è arrivata al nostro rifugio quasi morta, non riusciva a prendere fiato e soffriva di polmonite. Per 4 giorni sembrava non avesse mangiato e giaceva debole sulla paglia. All'inizio del trattamento non voleva ancora mangiare, le somministravamo cibo liquido. Preferiva respirare piuttosto che mangiare... Durante l'osservazione dopo il trattamento, abbiamo notato che aveva ancora difficoltà a respirare. Il gatto è stato sottoposto a un esame endoscopico, che ha rivelato che la sua laringe ricostruita causa un restringimento nella trachea e quindi un respiro ansimante insolito. Al gatto era prevista una procedura di lateralizzazione della laringe, ma il medico non ha effettuato l'intervento, consigliando invece un altro esame diagnostico che non ha rivelato la fonte del problema. Poi la cucciola ha avuto ulteriori consulenze ed endoscopie a Tczew, dove sono state anche rimosse le sue restanti denti. La laringe compie movimenti minimi, non c'è paralisi completa, tuttavia la cucciola ha un restringimento e ansima quando respira, quindi dopo ulteriori consultazioni abbiamo deciso di non effettuare un intervento chirurgico. Perełka si sente generalmente bene, gioca, è vivace e potrebbe trascorrere il resto della sua vita in casa, non nel recinto, ma le sue possibilità di adozione sono poche. Perełka è quasi supportata da:
Leggi originale (pl)
Perełka Perełka trafiła do nas ledwo żywa, nie mogła złapać oddechu, pokonywało ją zapalenie płuc. Od 4 dni podobno nic nie jadła i tylko słaba leżąc na sianku. Na początku leczenia nadal nie chciała jeść, karmiłyśmy ją płynną odżywką. Wolała oddychać niż jeść… W trakcie obserwacji kotki po leczeniu zauważyłyśmy, że nadal źle oddycha. Kotka pojechała na diagnostykę endoskopową, okazało się, że jej przebudowana krtań powoduje zwężenie w tchawicy i stąd nietypowe świsty. Kotka miała mieć zabieg lateralizacji krtani, ale lekarz nie podjął się wykonania operacji, za to zalecił nam kolejną diagnostykę, która nie wykazała źródła problemu. Potem koteczka była jeszcze na kolejnych konsultacjach i endoskopii w Tczewie, tam miała usuniętą też resztę zębów. Krtań podejmuje minimalne ruchy, nie ma w niej całkowitego paraliżu, choć koteczka ma zwężenie i świszczy oddychając, to po kolejnych konsultacjach odstąpiliśmy od leczenia chirurgicznego. Perełka ogólnie czuje się dobrze, bawi się, jest żywiołowa i mogłaby resztę swoich dni spędzić w domu, a nie w kociarni, ale jej szanse na adopcję są znikome. Perełkę wirtualnie wspiera: Mów Mi Wilku oraz Niedźwiedź
Elencati 2 mesi fa



