Adottare Pershing
Maschio · Anziano · 9 anni
Pershing aveva una casa amorevole da cucciolo, ma a causa della grave malattia del suo proprietario, è finito in un rifugio per animali. È doloroso vedere, sapendo la sua triste storia, come il cane non capisca perché si trova in un posto strano e dove sia il suo amato proprietario. Si è già abituato al nuovo ambiente e al rifugio per animali, ma continua a desiderare la persona che lo porterà a casa per sempre. Ogni passeggiata è un momento di tregua dal rumore del rifugio, e l'unica persona che gli piace accarezzare e giocare. È un cane molto intelligente, che reagisce a ogni movimento della guinzaglio durante le passeggiate e obbedientemente cambia direzione. Risponde anche ai comandi - sa sedersi e scuotere la zampa. Pershing sa già che un volontario vicino alla gabbia significa una passeggiata, quindi si lascia volentieri mettere la cingia e attaccato alla guinzaglia. Quando vede altri cani, a volte abbaia, ma quando la sua attenzione viene svelmente deviata, può passarli senza emozione. Quando è messo in una situazione nuova che non gli è confortevole, riesce a gestire le proprie emozioni da solo, invece di cercare supporto da un umano, il che è positivo. È addestrato per la vita in città. Ora cerca un proprietario paziente, amorevole e premuroso, pronto a lavorare con il cane se dovesse apparire comportamenti inappropriati. Pershing ha partecipato alla campagna "Adotta un cane di Varsavia" nel marzo 2026 e si è comportato egregiamente - ecco il rapporto del volontario: "Pershing si è comportato eccezionalmente bene! Si capisce che è davvero un cane da città. Il viaggio in macchina è andato senza problemi, ha dormito quasi tutto il tempo. Sul posto, si è orientato perfettamente. C'era un trampolino, un'area fangosa e un bagno in un fosso d'acqua. Ha mostrato alcuni dei suoi trucchi - il ragazzo ha qualcosa di cui essere orgoglioso! Non voleva tornare al rifugio per animali, il mio cuore si è spezzato quando l'ho dovuto lasciare nella gabbia. È adorabile e spero che trovi presto una casa amorevole." Vieni a fare una passeggiata con Pershing. cane sotto la cura del gruppo G1.
Leggi originale (pl)
Pershing od szczeniaka miał kochający dom, ale przez ciężką chorobę opiekunki trafił do schroniska. Serce pęka, gdy znając jego bolesną historię, widzi się jak psiak nie rozumie dlaczego znalazł się w obcym miejscu i gdzie jest jego ukochana opiekunka. Przywykł już do nowego otoczenia i schroniska, ale przez cały czas tęsknie wypatruje osoby, która go zabierze stąd do domu na zawsze. Każdy spacer to dla niego chwila wytchnienia od schroniskowego zgiełku i człowiek tylko dla niego do głaskania i zabawy. To bardzo inteligentny psiak, na spacerze reaguje na każdy ruch smyczą i posłusznie zmienia kierunek. Reaguje też na komendy – umie np. siad, podaj łapę. Pershing już wie, że wolontariusz w boksie oznacza spacerek, chętnie więc pozwala się ubrać w szelki i przypiąć smycz. Na widok innych psów czasem reaguje szczekaniem, ale gdy umiejętnie odwróci się jego uwagę to potrafi mijać je bez emocji. Gdy znajdzie się w nowej sytuacji, która nie jest dla niego komfortowa, potrafi sam poradzić sobie z emocjami, a nie szuka wsparcia u człowieka, co jest pozytywne. Jest nauczony miejskiego życia. Teraz szuka cierpliwego, kochającego i troskliwego opiekuna, gotowego na pracę z psiakiem jeżeli pojawią się jakieś niewłaściwe zachowania. Pershing w marcu 2026 roku uczestniczył w akcji Adoptuj Warszawiaka i poradził sobie świetnie – oto relacja z wycieczki Wolontariuszki: „Pershing poradził sobie rewelacyjnie! Widać, że to prawdziwy miastowy piesek. Podróż samochodem odbył bez problemu, spał praktycznie całą drogę. Na miejscu odnalazł się świetnie. Było tarzanko, mizianko i kąpiel w oczku wodnym. Prezentował kilka swoich sztuczek – ma się czym pochwalić chłopak! Nie chciał wracać do schroniska, serce mi się łamało jak musiałam zostawić go w boksie. Jest przekochany i liczę, że szybko znajdzie ukochany domek.”. W maju tego roku Pershing pojechał na kolejne Adoptuj Warszawiaka. Jak zwykle spisał się na medal. Wycieczka do miasta w ogóle go nie stresowała. Hałas, samochody, dzieci – nic nie denerwowało tego wzorowego psiaka. Zaliczył dwie kąpiele (kocha pływać), dużo spacerował, wylegiwał się na trawce i nadstawiał do głaskania. Pershing zaliczył także wizytę w kawiarni, gdzie zachowywał się idealnie – grzeczny, spokojny i bardzo zadowolony z atrakcji. Niestety kiedyś trzeba było wrócić do schroniskowego boksu. To bardzo bolesne przeżycie dla psiaka i odprowadzającej go Wolontariuszki. Liczymy, że ktoś wreszcie zakocha się w tym wyjątkowym psiaku i zaoferuje mu dom już na zawsze. Zapraszamy na spacer z Pershingiem. Psiak pod opieką grupy G1.
Account gratuito — 10 contatti inclusi
Elencati 2 mesi fa



