Adottare PLUTO
Maschio · Adulto · 8 anni
PLUTO OK. 8 ANNI 616093900977008 (67/20) TAMA: MEDIA VACCINAZIONI: SI NEUTERING: SI BARN: B17 ACCELERAZIONE: – molto delicato emotivamente, timido e cauto – ama le passeggiate, anche se a volte si circonda al guinzaglio – non ama gli altri cani, li evita – si comporta bene nelle stanze, non distrugge – buongustaio Profilo preparato dalla volontaria del rifugio Pluto! Sono arrivato a Promyk prima della pandemia. Per essere onesto e diplomatico, il mio inizio a Promyk non è stato facile. Ritenevo gli umani malvagi. Evitavo qualsiasi contatto a tutti i costi, anche il contatto visivo. Bloccavo immediatamente qualsiasi tentativo di avvicinarmi, mostrando un intero set di denti affilati. La mia lotta sembrava inutile. Le zie volontarie continuavano a venire da me con insistenza. Non si sarebbero arrese. Le zie volontarie mi visitavano e rompevano il guscio protettivo che racchiudeva strettamente la mia immagine di loro e del mondo. Scoppiò la pandemia e le visite cessarono. Avevo il tempo di elaborare mentalmente la mia situazione. Lo ammetto, ho perso quelle visite e i loro sforzi per coinvolgermi nella cooperazione. Quando le restrizioni sono state revocate, le zie volontarie sono tornate, e sono stato felice. A un certo punto, mi sono trasferito dal canile al canile "stanza". Questo era ciò di cui avevo bisogno per accendere un desiderio di cooperazione in me. Quindi eccomi qui, dietro le sbarre. Le stagioni passano l'una dopo l'altra. Ho capito che è uno spreco di tempo sprecare tempo sulla paura. Amo le passeggiate. Apprezzo le visite. Ho imparato ad accettare il tocco, ma a mie condizioni, quando voglio una carezza delicata. Non ho impulsi distruttivi, mi piace sdraiarmi su una coperta e rilassarmi. Amo la pace e l'armonia. Ecco perché non mi va di incontrare altri cani. Li evito. Sono molto determinato a superare le mie paure e continuare a sorprendere le zie volontarie con i miei progressi. Mi sto aprendo sempre di più alle persone e al mondo. Sono pronto per un grande passo – andare a casa. Incontriamoci! Unitevi a me per una passeggiata. Forse siamo destinati a camminare insieme per la vita. Cordiali saluti, Pluto Tutte le informazioni fornite nella descrizione si basano sulle osservazioni dell'animale presso il rifugio per animali. Le condizioni domestiche e il lavoro con l'animale possono influire sui cambiamenti comportamentali dopo l'adozione. Adotta da Promyk.
Leggi originale (pl)
PIES PLUTO OK. 8 LAT 616093900977008 (67/20) WIELKOŚĆ: ŚREDNI SZCZEPIENIA: TAK KASTRACJA: TAK BOKS: B17 SZYBKA ŚCIĄGA: – bardzo delikatny emocjonalnie, nieśmiały i ostrożny – lubi spacery, choć trochę kręci kółka na smyczy – nie przepada za innymi psami, unika ich – dobrze czuje się w pomieszczeniach, nie niszczy – smakosz-koneser Profil przygotowany przez wolontariat schroniska Cześć, jestem Pluto! Trafiłem do schroniska jeszcze przed pandemią. Pamiętacie kiedy to było? Mówiąc wprost i dyplomatycznie, moje początki w Promyku nie należały do łatwych. Uważałem ludzi za zło. Za wszelką cenę unikałem jakiegokolwiek kontaktu, choćby wymiany spojrzeń. Natychmiast blokowałem próby zbliżenia się do mnie, demonstrując pełny garnitur ostrych zębisk. Na nic zdała się moja walka. Ciotki wolontariuszki przychodziły do mnie uparcie. Nie dawały za wygraną. Ciotki-wolontariuszki odwiedzały mnie i pukały w skorupę lęku krępującą ściśle moje wyobrażenie o nich i świecie. Wybuchła pandemia i odwiedzin już nie było. Miałem czas na przetrawienie mentalnie mojej sytuacji. Przyznam, że zabrakło mi tych wizyt i starań o moje zaangażowanie we współpracę. Po rozluźnieniu obostrzeń wróciły wolo-ciotki i ucieszyło mnie to w serduszku. W pewnym momencie z boksu z budami trafiłem do boksu z „pokoikiem”. Tego potrzebowałem, by wzbudzić we mnie chęć współpracy. I tak sobie jestem, za kratami. Pory roku przemijają, jedna po drugiej. Przekonałem się, że bez sensu jest marnować czas na strach. Przecież lubię spacery. Doceniam wizyty. Nauczyłem się akceptować dotyk, ale na własnych zasadach, gdy ja sam mam ochotę na delikatnego głaska. Nie mam niszczycielskich zapędów, lubię poleżeć sobie na kocyku i zrelaksować się. Kocham spokój i harmonię. Dlatego nie w smak mi spotkania z innymi psami. Unikam ich. Bardzo staram pokonywać moje straszki i wciąż zaskakuję wolo-ciotki kolejnymi postępami. Małymi kroczkami otwieram się coraz bardziej na ludzi i świat. Jestem gotów na wielki krok – pójście do domu. Poznajmy się! Zapraszam na spacer ze mną. Może akurat nam pisane jest razem kroczyć przez życie. Pozdrawiam serdecznie, Pluto Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą
Elencati 2 mesi fa



