Adottare Żuczek
Incrocio · Maschio · Cucciolo · 9 mesi
Questo ha una vita schifosa! È arrivato da noi il 24 dicembre 2021 a Natale. Un regalo del genere è meglio non dirlo 😞 Indovina quando è andato per la prima volta in passeggiata? Nota: 9.01.2026! Ha vissuto 4 anni senza fare passeggiate!!! Come si fa a chiederlo? Non penso che un coleottero avesse molto in comune con un uomo, e nessuno si è occupato di lui per molto tempo. Non conosceva il concetto di guinzaglio, non sapeva come andare in passeggiata, il rapporto con l'uomo era che era occupato intorno a lui e che era gustoso. Ha vissuto lo stesso... Nell'estate del 2025 ho iniziato a prendermi cura di lui e del suo terrificante compagno con la boxe - Psoteka, che poco di niente ha trovato la casa di ♥️ alcuni giorni fa Dopo tanti colpi, momenti difficili, momenti di dubbio e lavoro duro - siamo riusciti ad effettuare la prima passeggiata e poi un'altra e un'altra... Com'è adesso? Il coleottero è felice di andare in passeggiata, esplora molto e lo rende molto felice. Meno paura, più audacia. Più e più fiducia. Ma siamo ancora lontani dall'essere perfetti, direi anche per una vita normale. Zuczek non vuole ancora contattare un uomo, la mia presenza è associata a un grande evento: la passeggiata e "un sorso di questa pillola amara" del guinzaglio. Stiamo facendo abbastanza bene. Prende le ricompense dalla sua mano, e basta. Lo tratta decisamente meglio alla fine del guinzaglio. Non mi osserva tanto come all'inizio, c'è più libertà. Purtroppo ci sono situazioni in cui si spaventa, situazioni normali per qualsiasi altro cane. E allora Zuczek dimentica tutto. Ogni ingranaggio nella sua testa suona un allarme e segnala una terribile minaccia - dove non succede nulla. Il coleottero non è un cane facile, è un caso difficile. Lo annuncio perché so che ci sono persone al mondo che hanno una missione, che vogliono salvare una vita, dare una possibilità, un altro non lo farebbe. In realtà, spero in un miracolo. Se ti senti di metterti alla prova su questa missione, chiamami, parliamone! Forse Zuczek non sarà condannato a vivere in un rifugio 💔 Zuczek è un cane di media taglia, ha circa 9 anni, è castrato. Volontaria Kasia, per favore rispondimi.
Leggi originale (pl)
Żuczek, ten to dopiero ma przekichane życie! Trafił do nas 24.12.2021 r. w Wigilię. Prezent taki, że lepiej nie mówić 😞 Zgadnijcie kiedy pierwszy raz wyszedł na spacer? Uwaga: 9.01.2026 r.! Żył 4 lata bez spacerów!!! Jak to możliwie pytacie? Żuczek raczej za wiele z człowiekiem nie miał wspólnego, w Schronisku przez długi czas nikt się nim nie zajmował. Nie znał koncepcji smyczy, wychodzenia na spacery, relacja z człowiekiem polegała na tym, że się koło niego krzątało i dawało smakołyki. I tak żył latami… W wakacje 2025 r. zaczęłam się nim zajmować i jego lękową towarzyszką z boksu- Psotką, która notabene kilka dni temu znalazła dom ♥️ Po wielu przebojach, trudnych momentach, chwilach zwątpienia i ciężkiej pracy- udało się nam wyjść na pierwszy spacer, a potem na kolejny i kolejny… Jak jest teraz? Żuczek z chęcią wychodzi na spacery, dużo eksploruje, widać, że sprawia mu to ogromną radość. Coraz mniej obaw, coraz więcej śmiałości. Coraz więcej zaufania. Ale. Daleko nam do ideału, nawet do takiej normalnej egzystencji bym powiedziała. Żuczek dalej nie życzy sobie kontaktu z człowiekiem, moją obecność kojarzy z super wydarzeniem: ze spacerowaniem i „przełyka tę gorzką pigułkę” podpięcia pod smycz. Idzie nam to całkiem sprawnie. Bierze smakołyki z ręki, i to tyle. Zdecydowanie lepiej traktuje moją obecność na drugim końcu smyczy. Nie obserwuje mnie bacznie jak to było na początku, jest więcej luzu. Niestety zdarzają się sytuacje gdzie wpada w panikę, sytuacje, które dla każdego innego psa są normalne. I wtedy Żuczek zapomina o wszystkim. Każdy trybik w jego głowie bije na alarm i informuje o okropnym zagrożeniu- gdzie nic się złego nie dzieje. Żuczek to nie jest łatwy pies, jest wręcz ciężkim przypadkiem. Ogłaszam go, bo wiem, że są na świecie ludzie, którzy mają misję, chcą uratować czyjeś życie, dać szansę, chodź inny by nie dał. Właściwie to liczę na cud. Jeżeli czujesz, że mógłbyś się sprawdzić w tej misji- zadzwoń do mnie, porozmawiajmy! Może Żuczek nie będzie skazany na dożywcie w Schronisku 💔 Żuczek to średniej wielkości pies, ma około 9 lat, został wykastrowany. Wolontariuszka Kasia, proszę o SMS, oddzwonię)
Account gratuito — 10 contatti inclusi
Elencati 4 settimane fa






