Adotar Toro
Raça mista · Macho · Idoso · 14 anos
Story Sometimes it's hard to believe how much evil one dog can endure. Toro is a dog ruined by human cruelty, stupidity, numbness and indifference. He is about 15 years old and was taken from the "death kennels" in Radysy, where other dogs attacked him. He has recovered - at least physically, although he still needs surgery on the ligament in his hind leg. Psychologically... he will take a long time to heal. Unfortunately, Toro has huge problems with dogs that have attacked him. With people he has already met and trusted, he increasingly builds good relationships, plays more willingly and shows his skills. However, he is a dog with his own rules and limits, which he signals if crossed. He also has a strong hunting instinct and should definitely live as a single dog. On walks, Toro comes alive! He likes sniffing, exploring and enjoying the walk. Therefore, it would be best if he lived outside the city, in a place with proper walking areas. We hope that the most suitable person in the world will appear, who wants to show Toro what a truly canine life can be - and that there will be no fighting for himself, and pain, and screaming and the worst possible fear... Never again. The person who takes care of Toro should lead a quiet, orderly life, without frequent guests. There should be no other animals or children in the house. The caregiver of Toro should be an experienced dog person, understanding the language of dogs and the signals that dogs send us. He should be ready for work and not be discouraged by the lack of quick results. In other words, Toro needs a person who wants to save a destroyed canine life and who knows that what is truly worth striving for does not always come easily - but it's worth fighting for! Toro is staying in a hotel near Raciborz.
Ler original (pl)
Historia Czasem trudno uwierzyć, ile zła może przeżyć jeden pies. Toro jest psem zniszczonym przez ludzką podłość, głupotę, znieczulicę i obojętność. Ma ok. 15 lat i został wyrwany z „kojców śmierci” w Radysach, gdzie szczuto na niego inne psy. Doszedł do siebie – przynajmniej fizycznie, choć czeka go jeszcze operacja ścięgna w tylnej łapie. Psychicznie… długo będzie zdrowiał. Niestety Toro ma olbrzymie problemy w kontaktach z psami, którymi był szczuty. Z ludźmi, których już poznał i którym zaufał, coraz częściej nawiązuje fajne relacje, chętniej się bawi i dokazuje. Jest jednak psem mającym swoje zasady i granice, których przekroczenie sygnalizuje. Ma też silny instynkt łowiecki i na pewno powinien zamieszkać jako jedynak. Na spacerach Toro odżywa! Lubi węszyć, eksplorować, cieszyć się spacerem. Dlatego najlepiej, by zamieszkał poza miastem, w miejscu z porządnymi terenami spacerowymi. Mamy nadzieję, że zjawi się najodpowiedniejszy człowiek na świecie, który będzie chciał pokazać Toro, jakie naprawdę może być pieskie życie – i że nie będzie walki o siebie, i bólu, i wrzasków i najgorszego na świecie strachu… Już nigdy… Człowiek Toro powinien wieść życie spokojne, uporządkowane, bez częstych wizyt gości. W domu nie powinno być innych zwierząt ani dzieci. Opiekun Toro powinien być doświadczonym psiarzem, rozumiejącym język psów i sygnały, które psy nam wysyłają. Powinien być gotów na pracę i nie zrażać się brakiem szybkich rezultatów. Innymi słowy – Toro potrzebuje człowieka, który chce uratować zniszczone psie życie i który wie, że to, co naprawdę warte zachodu, nie zawsze przychodzi łatwo – ale warto o to walczyć! Toro przebywa w hoteliku pod Raciborzem.
Conta gratuita — 10 contatos incluídos
Listado mês passado






