Rodzynek, piesek do adopcji, Warszawa
Mixed Breed · Female · Senior · 12 years
PUPPY, born in July 2014. A little dog was wandering among a group of homeless dogs or those released by irresponsible owners. He was the smallest, very thin, and friendly to everyone. Nevertheless, he was bitten by other dogs, not just once, as evidenced by still unhealed wounds that seem to have occurred at different times. Rodzynek had no one and nothing, sleeping under the open sky curled up. He was fed differently, which probably caused his digestive system to be in poor condition, fortunately without diarrhea. There were ticks, but blood tests ruled out tick-borne disease. However, we are very watchful for any symptoms of the disease. He is currently receiving probiotics and appropriate vitamins to help his body recover. He loves cooked food. In fact, in his current condition, he is ready to eat anything possible. Once his body has replenished its deficiencies, he will probably become a small picky eater. Rodzynek currently weighs 9 kg. Although he looks much bigger in the photos, he is surely big-hearted! The dog is neutered and vaccinated. When he arrived at the temporary home, the female dog residents welcomed Rodzynek very friendly, and he felt fine in their company. He walks very nicely on a leash, and behaves perfectly in the apartment. On the second day of his stay in the new place, he "registered" himself on the bed. He loves being petted on the belly and also jumps on knees. However, it seems the dog needs some time to understand what is happening. He does not always understand what he should do in a given situation to be good. He is very obedient, however, the leash cannot be removed for a long time because his previous lifestyle was completely different from the current one. He does not yet respond to calling (after all, no one ever called him, why would they?), and might run somewhere, as it was before. Someone who adopts Rodzynek will have a wonderful, loved, and perfect companion, a family member. The little dog has gone through so much in his short life that he will certainly appreciate the love and responsible care given to him. Pictures from the dog's previous life and when he came to us are shown. He would be very happy if he lived with another small dog, also with a cat, as he now lives with a cat and they sniff each other. He is a very brave dog; so many changes, and he quickly adapts to the new situation, place. It is impossible not to fall in love with the little one at first glance, such is his trust and vulnerability, and his look... In the summer of 2016, the little dog Rodzynek (name from his sweet character) arrived at the foundation. When he arrived, he was very thin, with a large number of bite marks at different stages of healing. Three female dog residents liked Rodzynek at first sight, to our joy, with mutual affection. There are no more traces of damaged, faded fur. It is beautiful, smooth, shiny, and the dog is cheerful. Also, apathy has decreased and the dog has become a picky eater. He walks very nicely on a leash, although he can sometimes make a "goat" which risks leaving the collar or harness. The new caregiver must be aware of this. Rodzynek can also live with a cat, as one of his current companions is a cat named Foxtrot. The dog is a wonderful little friend, immediately creating sympathy upon the first meeting. He is a gentle dog, although he growls threateningly at other dogs when going for a walk with his pack, after all, he has the responsibility of looking after Kulką, Sabcią and Nusią, with whom he plays very well. As soon as Rodzynek appeared in the new pack, the female dog Nusia immediately started mothering him, taking very good care of him, and the washing never ended. He is never let off the leash because he still lacks certainty that he will react appropriately at the right moment. Moreover, running off the leash can only be a provocation for an accident.
PL·Show original
RODZYNEK, ur. 07. 2014 r. Filmik Malutki piesek błąkał się wśród gromadki bezdomnych, bądź puszczanych wolno przez nieodpowiedzialnych opiekunów psiaków. Był wśród nich najmniejszy, bardzo wychudzony, ugodowo nastawiony do wszystkich. Mimo to, zastał pogryziony przez psy i to nie jeden raz o czym świadczą jeszcze niewygojone całkiem rany, wyglądające na to, że powstały w różnym czasie. Rodzynek nie miał nikogo i niczego, spał pod gołym niebem skulony. Karmiony różnie co zapewne spowodowało, że piesek ma układ pokarmowy w nie najlepszej formie, na szczęście nie ma biegunek. Były kleszcze ale badanie krwi wykluczyło chorobę odkleszczową. Jesteśmy jednak bardzo czujni czy się nie pojawią symptomy choroby. Dostaje obecnie probiotyki, odpowiednie witaminy aby organizm odbudować. Gotowane jedzenie uwielbia. Zresztą w obecnym stanie jest gotów zjeść wszystko co jest możliwe do zjedzenia. Kiedy już organizm uzupełni braki prawdopodobnie stanie się małym wybredziuszkiem. Rodzynek waży obecnie 9 kg. chociaż na zdjęciach wygląda zdecydowanie większy, zapewne jest wielki duchem! Piesek jest wykastrowany i zaszczepiony. Kiedy przyszedł do domu tymczasowego suczki rezydentki przywitały Rodzynka bardzo przyjaźnie a i on poczuł się raźnie w ich towarzystwie. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, w mieszkaniu zachowuje się doskonale. Już na drugi dzień pobytu w nowym miejscu "zameldował "się na łóżku. Głaskanie po brzuszku uwielbia, wskakuje również na kolana. Widać jednak, że piesek potrzebuje troszkę czasu aby zrozumieć co się dzieje. Nie zawsze rozumie co ma w danej sytuacji robić aby było dobrze. Bardzo jest posłuszny jednak ze smyczy nie może być spuszczony przez dłuższy czas, ponieważ jego tryb życia była absolutnie inny od obecnego. Nie reaguje jeszcze na wołanie (po prostu nikt go nigdy nie wołał, bo i po co?) i może pobiec sobie gdzieś tam, tak jak to było do tej pory. Ktoś, kto zaadoptuje Rodzynka będzie miał wspaniałego, kochanego i doskonałego pod każdym względem przyjaciela, członka rodziny. Maluszek tak dużo przeszedł w swoim krótkim życiu, że z pewnością doceni daną mu miłość i odpowiedzialną opiekę. Pokazane są zdjęcia z poprzedniego życia pieska i z dania kiedy do nas zawitał. Byłby bardzo szczęśliwy gdyby zamieszkał z drugim małym pieskiem, z kotkiem też może, ponieważ teraz mieszka z kotkiem i wąchają się nosek w nosek. Jest bardzo dzielnym pieskiem, tyle zmian a on tak szybko dostosowuje się do nowej sytuacji, miejsca. Nie sposób nie pokochać maluszka od pierwszego wejrzenia, taki jest ufny i bezbronny i to jego spojrzenie ... Latem 2016 roku trafił do Fundacji malutki piesek Rodzynek (imię od jego słodkiego charakteru). Kiedy przyjechał był chudziutki, z dużą ilością śladów po podgryzieniu w różnym stopniu zagojonych. Trzy suczki rezydentki polubiły Rodzynka od pierwszego wejrzenia, ku naszej radości ze wzajemnością. Nie ma już śladów po zniszczonej, wypłowiałej sierści. Jest śliczna, gładziutka, błyszcząca a piesek radosny. Również apatyt zmalał a piesek stał się wybredziuszkiem. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, chociaż mądruś potrafi zrobić "koziołka" co grozi wyjściem z obroży lub szelek. Nowy opiekun musi być tego świadomy. Rodzynek może zamieszkać również z kotem, jako że obecnie jednym ze współtowarzyszy jest kot Foxtrot. Piesek jest cudownym małym przyjacielem od razu przy pierwszym spotkaniu budzi sympatię. Jest łagodnym pieskiem, chociaż groźnie powarkuje na inne pieski kiedy idzie na spacer ze swoim stadem, w końcu spadł na niego obowiązek opieki nad Kulką, Sabcią i Nusią, z którą wspaniale się bawią. Kiedy tylko Rodzynek pojawił się w nowym stadzie suczka Nusia natychmiast zaczęła mu matkować, bardzo się opiekowała a myciu nie było końca. Ze smyczy nigdy nie jest puszczany ponieważ nadal nie ma pewności że zareaguje w odpowiednim momencie na wołanie. Poza tym bieganie bez smyczy może być tylko prowokacją do nieszczęścia. W sprawie adopcji 693349978
- ✓Vaccinated
- ✓Spayed
Free account — 10 contacts included
Listed 1 month ago












