Szpilka
Mixed Breed · Female · Kitten · 3 months
Szpilka is beautiful, a few years old, a large, fluffy tabby with a lot of white fur, especially on her belly and legs. She lived as a free-roaming cat for a long time - after being caught for spaying, she turned out to be pregnant and ended up in a temporary home. Szpilka is a cat who needs a lot of time to get used to a new environment and a person. Upon arriving at the current temporary home, she spent the first two weeks practically only under the bed, and only later around it (on the bed, on the windowsill); after a month, she started approaching the door of the room, and left it after two weeks. Today she comes to the kitchen for meals, walks around the whole apartment, and sometimes sits on the rug watching the person. Sometimes she likes to play with toys herself, for example, running after a stuffed mouse. She still needs time for longer interactions with a person - although sometimes she shows interest in a fishing rod waved in front of her face, but usually for a short time. For now, she most likes to play, if at all, by herself. This is a cat who likes to sleep a lot and has her favorite hiding spots (in winter, the space behind the sofa near the radiator in the room or on the cushion in the kitchen (also near the radiator) or on her own rug in a unicorn under the bed). Szpilka is still a bit afraid of people. She doesn't like sudden movements and prolonged physical contact. It doesn't mean that she can't be petted - but in her way (she loves a scratch on the head! but petting her all over the body is usually once or twice, then she tends to pull away from the hand). But when she wants affection, she loudly demands it - she stands at a short distance from the person, looks at them expressionlessly and makes noise (a funny chirp rather than a meow). She is scared of strangers, hides from them (as well as from the doorbell). She lives with another cat, but is not a fan of contact with other animals. There's no aggression in her (if she gets scared, she might just hiss or lightly tap with her paw), but normally she doesn't want closeness with another cat, or with sibling cats. I think she would be best suited as an only cat, or as a companion to another, less reactive, non-territorial, older cat, an individualist, just like Szpilka. She also requires a patient person who understands that the girl needs a long period of time to fully settle in. Szpilka is spayed, and had her mammary gland removed from her belly. She had surgery to repair a knee joint in one of her back paws (the other has mild degeneration, currently not requiring surgery, but she is taking syrup given with food to strengthen the joints). Recently, she was found to have mild kidney insufficiency - she is not yet taking any serious medication, but she is being adjusted to low-phosphorus food, and once a day she also gets omega acids to eat. However, she will require regular blood tests with the vet because of her kidneys (currently about once every three months). Recently, she has been slightly rejecting the bowl, demanding larger portions of dry food, which we are trying to limit due to her kidneys. While waiting for the bowl, she makes short, raspy meows at the person:), perfectly uses the litter box. Note - she has very dense fur, which she sheds quite intensively, so it's worth getting a fur roller and a brush for brushing it out:). We are looking for a safe, loving home for Szpilka, with a secured balcony (if there is one) and/or windows, which will surround her with the best care. WARNING!
PL·Show original
Szpilka do piękna, kilkuletnia, dorodna buraska z dużą ilością białej sierści, szczególnie na brzuchu i nóżkach. Długi czas żyła jako kot wolnożyjący – po odłowieniu na kastrację okazała się proludzka i tak trafiła do domu tymczasowego. Szpilka to kot, który potrzebuje dużo czasu, żeby oswoić się z nowym otoczeniem i człowiekiem. Po przyjeździe do obecnego domu tymczasowego pierwsze dwa tygodnie spędziła praktycznie wyłącznie pod łóżkiem, a dopiero z czasem w jego dalszych okolicach (na łóżku, na parapecie); po miesiącu zaczęła zbliżać się do drzwi pokoju, a wyszła z niego po dwóch:) Dziś na posiłki przychodzi już do kuchni, chodzi po całym mieszkaniu, a nawet przesiaduje czasem na widoku siedząc na dywanie przy człowieku. Czasem lubi samodzielnie bawić zabawkami np. biegać za pluszową myszką. Na dłuższe zabawy z człowiekiem jeszcze musi przyjść czas – co prawda czasem wyraża zainteresowanie machaną jej przed nosem wędką, ale zazwyczaj na krótko. Na tę chwilę najbardziej lubi bawić się, jeżeli w ogóle, sama ze sobą. Jest to kot, który lubi dużo spać i ma na to swoje ulubione kryjówki (zimą to przestrzeń za sofą przy kaloryferze w pokoju lub na pufie w kuchni (też przy kaloryferze) lub na swoim dywaniku w jednorożce pod łóżkiem Szpilka jeszcze trochę obawia się człowieka. Nie lubi nagłych ruchów i długiego kontaktu fizycznego. Nie znaczy, że nie można jej pogłaskać – ale tak, jak chce (uwielbia drapanko po główce! ale głaskanie jej po całym ciele raczej raz-dwa razy, potem raczej się od ręki uchyla/odchodzi). Ale jak chce czułości, to głośno ich żąda – staje w niedalekiej odległości od człowieka, patrzy się na niego wymownie i pokrzykuje (zabawne skrzeczenie raczej niż miauczenie). Boi się obcych, chowa się przed nimi (jak również na dzwonek domofonu). Mieszka z innym kotem, ale nie jest fanką kontaktu z innymi zwierzętami. Nie ma w niej agresji (jak się przestraszy to najwyżej syknie lub pacnie lekko łapką), ale normalnie nie życzy sobie bliskości kociego, przyszywanego rodzeństwa. Sądzę, że najlepiej odnalazłaby się jako jedynaczka, ewentualnie w ramach dokocenia do innego, mało reaktywnego, nieterytorialnego, starszego kota, będącego indywidualistą, tak jak Szpilka. Wymaga też cierpliwego człowieka, który zrozumie, że dziewczyna potrzebuje długiego okresu czasu na pełne zadomowienie się. Szpilka jest wykastrowana, miała też usuniętą listwę mleczną na brzuchu. Przeszła zabieg naprawy stawu kolanowego w jednej z tylnych łap (druga ma lekkie zwyrodnienia, na tę chwilę bez konieczności operacji, ale zażywa syrop podawany do jedzenia na wzmocnienie stawów). Ostatnio wykryto u niej lekką niewydolność nerek – nie bierze na to jeszcze żadnych poważnych leków, ale jest w trakcie przystosowywania jej do karmy niskofosforowej, raz dziennie dostaje także kwasy omega do jedzenia. Będzie jednak wymagała regularnych kontroli krwi u weterynarza właśnie ze względu na nerki (na tę chwilę średnio raz na 3 miesiące). Ostatnio wybrzydza trochę przy miseczce, domagając się większych dawek suchej karmy, którą ze względu na nerki staramy się jednak ograniczać. Czekając na miskę pokrzykuje na człowieka krótkimi, chropowatymi miauknięciami:), bezbłędnie korzysta z kuwety. Z uwag – ma bardzo gęstą sierść, którą dość intensywnie gubi, więc warto zaopatrzyć się w rolkę do sierści i szczotkę do jej wyczesywania:) Szukamy dla Szpilki niewychodzącego, kochającego, bezpiecznego domu, z zabezpieczonym balkonem (jeśli jest) i/lub oknami, który otoczy ją najlepszą opieką. UWAGA! Aby adoptować kota postępuj wg poniższych wytycznych: Otwórz ankietę adopcyjną (link: ), wypełnij i poczekaj na kontakt z naszej strony – zadzwonimy lub odpiszemy na maila, żeby umówić się na wizytę przedadopcyjną. KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: poprzez ankietę lub Data urodzenia: 2021Odrobaczenie: tak 0 like Share 0 0 0 0 0 Kastracja: takSzczepienie: tak
- ✓Spayed
Listed 1 month ago












