Adoptar a 15 STRACONYCH LAT
Mestizo · Macho
Su gatito era una gran familia multigeneracional. Ninguno de ellos reaccionó cuando lo ataron a una cadena pesada justo detrás del muro derrumbado como un pequeño bollito blanducho. Durante los años siguientes, a medida que crecía, solo aflojaron la cadena alrededor de su cuello. Mientras tanto, tomaron en casa a dos perros a los que les soplaron humo mientras los tenían en el sofá, y el pobre y honrado Puszek los observaba con envidia mientras los bien alimentados y felices jugaban con pelotas coloridas. Ni siquiera los dejaron acercarse a él para evitar que alguno se enfermara, ya que Puszek, desnutrido, sucio y lleno de piojos, había perdido casi todo su pelo. Los villanos aburridos veían diariamente el drama del perro, esperando su muerte. Dia a dia, mes a mes, año a año, el Puszek roto permanecía atado a su cadena, comiendo lo que dejaban los perros de la casa. Cuando descubrimos su existencia, apenas mantenía vida. Hambriento, congelado y sin pelo, Puszek deseaba tanto su muerte como sus dueños. Sin embargo, no pudimos permitir que este perro roto por la humanidad se rindiera. Con manos temblorosas, lo desatamos de la cadena congelada, pidiéndole que aguantara solo un momento más y prometiéndole entre lágrimas que sería feliz y finalmente vería cuán hermosa podía ser la vida. Después de tres meses, llegó el momento de cumplir nuestra promesa. Puszek se recuperó. De 9 kg, aumentó su peso a 14. Fue examinado a fondo, incluyendo una ecocardiograma, y fue tratado, vacunado y castrado. Sus dientes podridos fueron extraídos, las úlceras en su boca se curaron, y finalmente comenzó a vivir sin dolor. Comida buena y cuidado super DT lo transformaron hasta el punto de no reconocerlo. Su pelo volvió a crecer, el chico se volvió más seguro, y esperamos que hubiera olvidado a quienes no eran dignos de ser sus guardianes. Puszek es un anciano señor. Duermo mucho y duerme. Como cualquier perro atado a una cadena, no tiene problema en caminar con correa. También se lleva bien con otros perros pero prefiere claramente la compañía de los humanos sobre el juego con amigos. Un Hogar amoroso y responsable que recupere los 12 años perdidos espera a Puszek en Teresin, cerca de Sochaczew. Tel.
Leer original (pl)
Jego katem była duża wielopokoleniowa rodzina. Nikt z nich nie zareagował kiedy wiązali Go na ciężkim łańcuchu tuż za bramą, przy rozpadającym się płocie jako puchatą kuleczkę. Przez kolejne długie lata kiedy rósł tylko poluzowywali łańcuch na Jego szyi. W międzyczasie przygarnęli dwa pieski na które chuchali i dmuchali trzymając je na kanapach a biedny, poczciwy Puszek z zazdrością obserwował jak najedzone i szczęśliwe bawią się kolorowymi piłeczkami. Nie pozwalali im nawet do Niego podchodzić żeby się żaden nie zaraził bo Puszek z głodu, brudu i pcheł wyłysiał. Tępe wieśniaki każdego dnia patrzyli na dramat psa czekając na Jego śmierć. I tak dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem opuszczony, złamany Puszek stał na swoim łańcuchu dojadając to czego nie zjadły domowe pupilki. Kiedy się o Nim dowiedziałyśmy ledwo trzymał się na nogach. Zagłodzony, zmarznięty i łysy pragnął swojej śmierci już niemal tak samo jak Jego właściciele. Jednak my nie mogłyśmy dopuścić żeby ten złamany przez cZŁOwieka Pies się poddał. Drżącymi rękami odpinając Go z zamarzniętego łańcucha prosiłyśmy żeby wytrzymał jeszcze chwileczkę i płacząc przysięgałyśmy, że będzie szczęśliwy i w końcu zobaczy jak piękne może być życie. Dziś po 3 miesiącach nadszedł czas żeby spełnić swoją obietnicę. Puszek doszedł do siebie. Z 9 kg przytył do 14. Został porządnie przebadany łącznie z echem serca oraz odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Popsute ząbki zostały usunięte, przetoki w buzi wyleczone i w końcu zaczął żyć bez bólu. Dobre jedzenie i super opieka DT zmieniły Go nie do poznania. Sierść odrosła, chłopak stał się pewniejszy siebie i mamy nadzieję, że zapomniał o tych którzy nie byli godni nazywać się Jego opiekunami. Puszek jest starszym panem. Dużo wypoczywa i śpi. Jak każdy Pies z łańcucha nie ma problemu z chodzeniem na smyczy. Dogaduje się także z innymi psami ale zdecydowanie woli towarzystwo człowieka niż zabawy z kumplami. Na kochający, odpowiedzialny Dom który nadgoni te 12 straconych lat Puszek czeka w Teresinie koło Sochaczewa. Tel.ws.adopcji 606 854 980
Cuenta gratuita — 10 contactos incluidos
Publicado hace 5 días






