Adoptar a Barbossa
Mestizo · Macho
Barbossa – un perro que ha vivido una verdadera horror... y aún así ama a las personas con todo su corazón. Lo que le pasó a Barbossa es difícil de describir en palabras. Se quedó atrapado en una trampa y en una desesperada lucha por la vida intentó liberarse. Estaba corriendo por el pueblo con una pata terriblemente dañada que colgaba... No sabemos exactamente cuánto sufrió o qué exactamente pasó. Lo capturaron - ya sin una pata, con una herida abierta y un hueso saliendo. Es un verdadero horror. Nos cuesta imaginar cuánto dolor debe haber sufrido este valiente perro. Hoy, Barbossa ya tuvo cirugía. Todo está sanando bellamente y él mismo se siente muy bien. Es asombroso lo rápido que los perros pueden adaptarse a nuevas condiciones: Barbossa se está portando muy bien con tres patas. ¿Cómo es él? Maravilloso. Suave. Muy suave. Le gusta la compañía de otros perros y saluda a una persona con gran alegría. No hay ira en sus ojos - solo esperanza y necesidad de cercanía. A pesar de todo lo que ha vivido, todavía confía. Por supuesto, no será un compañero para viajes largos y exigentes. Largos paseos no son para él. Pero un paseo tranquilo, un sofá suave y una persona amorosa a su lado - ese es su mayor sueño. Realmente no necesita mucho. Solo necesita un hogar. Un seguro. Para siempre. Le rogamos - comparte. Encontremos un hogar maravilloso para él que le muestre que el mundo también puede ser bueno. No lo dejes solo después de todo esto. Si puedes darle amor - responde. Barbossa está esperando.
Leer original (pl)
Barbossa – pies, który przeszedł prawdziwy horror… a mimo to wciąż kocha ludzi całym sercem To, co spotkało Barbossę, trudno opisać słowami. Wpadł we wnyki i w desperackiej walce o życie próbował się z nich uwolnić. Biegał po wiosce z potwornie zmasakrowaną łapką, która wisiała… Nie wiemy dokładnie, jak długo cierpiał i co dokładnie się wydarzyło. Został wyłapany – już bez łapy, z otwartą raną i wystającą kością. To prawdziwy horror. Trudno nam sobie wyobrazić, jak ogromny ból musiał znieść ten dzielny pies. Dziś Barbossa jest już po operacji. Wszystko pięknie się goi, a on sam czuje się bardzo dobrze. To niesamowite, jak szybko psy potrafią przystosować się do nowych warunków – Barbossa świetnie radzi sobie na trzech łapkach. A jaki jest? Cudowny. Łagodny. Niezwykle delikatny. Uwielbia obecność innych psiaków i z ogromną radością wita człowieka. W jego oczach nie ma złości – jest tylko nadzieja i potrzeba bliskości. Mimo tego, co przeszedł, wciąż ufa. Oczywiście nie będzie towarzyszem wielogodzinnych, wymagających wypraw. Długie spacery nie są dla niego. Ale spokojna przechadzka, miękka kanapa i kochający człowiek u boku – to jego największe marzenie. On naprawdę nie potrzebuje wiele. Potrzebuje tylko domu. Bezpiecznego. Na zawsze. Błagamy – udostępniajcie. Szukajmy dla niego cudownego domu, który pokaże mu, że świat potrafi być też dobry. Nie pozwólmy, by po tym wszystkim został sam. Jeśli możesz podarować mu miłość – odezwij się. Barbossa czeka.
Cuenta gratuita — 10 contactos incluidos
Publicado el mes pasado






