Adoptar a Ciapek
Mestizo · Macho · Adulto · 4 años
Adoptado virtualmente por: Empleados del Banco Cooperativo de Dobrycza :) Ciapek llegó a nosotros después de un accidente y tenía muy poca relación con las personas. Incluso en marzo, tenía un gran problema para salir de la jaula, tenía miedo de la correa, otros perros. La determinación de varias personas finalmente llevó a que nuestro Ciapulek comenzara a salir del refugio animal, a largos paseos :) Ciapek aún siente inseguridad, tiene miedo de los perros, ciclistas o automóviles, pero ya no tiene pánico. Le encanta nuestra Lady Hania, a quien confía completamente :) Estamos conscientes de que es difícil encontrar el hogar adecuado para estos perros, uno que tenga la voluntad y el tiempo para trabajar en construir confianza con Ciap, pero estamos seguros de que existe tal hogar. Ciapek tiene unos 2 años, un poco como un Terrier de Jack Russell :) Actualización 13 de noviembre de 2024: Ciapek es nuestro pequeño perro callejero, aún tiene algunos retrocesos durante los paseos relacionados con la cantidad de estímulos encontrados (como demasiados coches pasando), estos se intercalan con éxitos y formando nuevas relaciones con otros voluntarios. Acepta gustosamente golosinas, no tira de la correa. Con el personal, con quien pasa más tiempo, ha comenzado a mostrar su lado cariñoso y espera cada vez más caricias en la oreja. Ciapek ha comenzado a mostrar interés hacia otros perros, no muestra agresión - una perra equilibrada sería ciertamente una excelente opción de adopción para él. Estamos animando a nuestro Ciap y esperamos que alguien finalmente asuma el trabajo de superar sus miedos. TOZ Krotoszyn - 660662191, 660662171 (no respondemos a SMS, preferimos el contacto telefónico en los números proporcionados, de lunes a viernes, horas) Ciapek llegó a nosotros después de un accidente y tenía muy poca relación con las personas. Incluso en marzo, tenía un gran problema para salir de la jaula, tenía miedo de la correa, otros perros.
Leer original (pl)
Wirtualnie zaadoptowany przez: Pracownicy Banku Spółdzielczego w Dobrzycy :) Ciapek trafił do nas po wypadku a jego relacje z człowiekiem były znikome. Jeszcze w marcu miał olbrzymi problem z wyjściem z boksu, bał się panicznie smyczy, innych psów. Determinacja kilku osób doprowadziła jednak do tego, że nasz Ciapulek zaczyna wychodzić poza schronisko, na długie spacery :) Ciapek jeszcze czuje się niepewnie, boi się psów, przejeżdżających rowerów czy samochodów, ale już nie wpada w panikę. Najbardziej kocha naszą Panią Hanię, której zaufał bezgranicznie :) Zdajemy sobie sprawę, że dla takich psiaków ciężko znaleźć odpowiedni dom, który ma chęci i czas popracować nad zaufaniem Ciapka, jednak jesteśmy pewni, że gdzieś taki dom jest! Ciapek ma około 4 lata, taki trochę Jack Russell Terrier :) Aktualizacja 13.11.2024r.: Ciapek to nasza mała psia sierotka, nadal zdarzają mu się spacerowe regresy związane z napotkaną ilością bodźców (jak np. zbyt duża ilość przejeżdżających aut), a te przeplatają się z sukcesami i nawiązywaniem nowych relacji z innymi wolontariuszami. Chętnie podjada smakołyki, nie ciągnie na smyczy. Wobec pracowników, z którymi spędza najwięcej czasu zaczął przejawiać swoje oblicze pieszczocha i coraz częściej oczekuje drapania za uchem. Ciapek zaczął okazywać zainteresowanie względem innych psów, nie przejawia agresji – z pewnością towarzystwo zrównoważonej suczki byłoby dla niego świetną opcją adopcyjną. Trzymamy kciuki za naszego Ciapka i mamy nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś, kto podejmie się pracy nad jego lękami. TOZ Krotoszyn - 660662191, 660662171 (nie odpowiadamy na sms-y, preferujemy kontakt telefoniczny pod wskazane numery, od poniedziałku do piątku, w godz. ) Ciapek trafił do nas po wypadku a jego relacje z człowiekiem były znikome. Jeszcze w marcu miał olbrzymi problem z wyjściem z boksu, bał się panicznie smyczy, innych psów. Determinacja kilku osób doprowadziła jednak do tego, że nasz Ciapulek zaczyna wychodzić poza schronisko, na długie spacery :) Ciapek trafił do nas po wypadku a jego relacje z człowiekiem były znikome. Jeszcze w marcu miał olbrzymi problem z wyjściem z boksu, bał się panicznie smyczy, innych psów.
Publicado hace 2 meses






