Adoptar a Frida
Mestizo · Hembra · Adulto · 5 años
Frida parece seria, uno podría decir extremadamente seria, por lo tanto vale la pena conocerla personalmente, es muy amigable y alegre. Una pelota suave llena de pelo y alegría. Tiene unos 5 años, ha estado en el refugio animal por un corto tiempo y aún está aprendiendo a manejar este lugar difícil. Takea de una cadena, espera una nueva oportunidad con nosotros, ¡espero que no por mucho tiempo! Al principio es muy cautelosa en el contacto, un poco tensa, un poco desconfiada. Con cada paseo se va abriendo más y más a una relación con una persona. Ya le gusta que la acaricien, permite que la toquen (aunque sin mucha entusiasmo por ahora). Es agradable ver cuánto progreso hace, creo que en una nueva casa con personas apoyadoras y cálidas, rápidamente se convertirá en un perro dulce. Ella va bien en la ciudad, pero probablemente sea su primera vez tener la oportunidad de caminar en lugares concurridos, ya que está muy sorprendida por el mundo "metropolitano", muchas cosas la interesan, huele, claramente asombrada por la intensa vida. Existe la posibilidad de que tal vida le vaya bien, esperamos mucho. Camina con correa educadamente, aunque a veces tiene discusiones sobre la dirección elegida para el paseo - después de todo, ¿qué son los paseadores de perros? Afortunadamente, es fácil de sobornar, así que solo es cuestión de negociación. Frida tiene algunos problemas con otros perros, ladra igual a cada uno que conoce. Parece bastante temerosa, pero en esta etapa aún es difícil comprobarlo. Es posible que con un perro residente estable se abra y hasta disfrute jugar juntos, quién Y si te llamó la atención y tu corazón, por favor contáctame, estaré encantado de ayudar en su encuentro - voluntario Karolina - teléfono/WhatsApp 501051386, estamos esperando en el refugio animal en Choszczno. Si quieres ayudar a este perro, pero no puedes adoptarla, ¡te invitamos a paseos! Todos los días durante horas.
Leer original (pl)
polski English Deutsch Frida wygląd ma poważny, można by rzec że nad wyraz poważny, dlatego warto ją poznać osobiście, to bardzo sympatyczna i wesoła dziewczyna. Puchata kulka wypełniona sierścią i radością. Ma około 5 lat, w schronisku jest od niedawna i jeszcze się uczy tego jak sobie radzić w tym niełatwym miejscu. Odebrana z łańcucha czeka u nas na nową szansę, oby nie za długo! Na początku jest bardzo ostrożna w kontakcie, trochę na przyczajce, trochę nieufna. Z każdym spacerem otwiera się coraz bardziej na relację z człowiekiem. Lubi już przegłaskiwanie, daje się dotykać (chociaż bez entuzjazmu póki co). Fajnie widać jaki progres robi, myślę, że w nowym domu przy wspierających, serdecznych ludziach szybko zmieni się w przytulaśnego słodziaka. Chętnie wychodzi na spacery chociaż na początku oddalanie się od schroniska i swojego ulubionego opiekuna bardzo ją stresowało i robiła to niechętnie. Teraz już jest dużo lepiej, niemniej zawsze i tak pyta czy na pewno wrócimy;) Na mieście jest ok, ale chyba u nas pierwszy raz ma okazję chodzić w ruchliwych miejscach gdyż bardzo ją dziwi “wielkomiejski” świat, dużo przystaje, wącha, przypatruje się wyraźnie zaskoczona intensywnym życiem. Jest szansa, że takie właśnie życie jej się spodoba, bardzo na to liczymy. Na smyczy chodzi kulturalnie, co prawda zdarzają jej się dyskusje co do wybranego kierunku marszu - od czego jednak są parówki - na szczęście jest przekupna, więc to kwestia negocjacji tylko. Frida trochę ma problem z psami, obszczekuje równo każdego napotkanego. Wygląda to na raczej lękowe jednak na typ etapie jeszcze ciężko sprawdzić. Możliwe, że przy stabilnym psie rezydencie otworzy się i na wspólne brykanie kto wie. Jak łatwo zauważyć Frida nie widzi na jedno oko. Na szczęście wzrok u psa jest najmniej rozwiniętym zmysłem, a najważniejszy czyli węch ma sprawny absolutnie, dlatego w niczym jej to nie przeszkadza. Za to ile dodaje do oryginalnego wyglądu! Nasz niepozorny puchatek bardzo prosi o dobry dom. Żeby się nią ktoś zaopiekował, nauczył życia z człowiekiem a nie obok, pokazał jak można wspólnie dzielić przygody i smutki. Chciałaby nie być już sama. Czy dom może być z dziećmi? Czy może ze zwierzętami? Nie wiem, możemy jednak sprawdzić. Także jeśli złapała was za oko i za serce to zapraszam do kontaktu - chętnie pomogę w zapoznaniu - wolontariuszka Karolina - telefon/Whatsapp 501051386, czekamy w schronisku w Choszcznie. Jeśli chcesz pomóc temu psu, a nie możesz go adoptować- zapraszamy na spacery! Codziennie w godzinach . KONTAKT W SPRAWIE PSA KAROLINA 501051386 , LUB BIURO 513 135 375
Publicado hace 4 meses






