Adoptar a Luna
Mestizo · Desconocido
Luana—una pequeña perra joven que anhela desesperadamente sentirse segura por fin. Llegué al refugio el 13 de mayo de 2026. Dos meses antes, una mujer amable en la calle Buchenwaldczyków me encontró y me dio un hogar y cuidado. Realmente quería confiar en ella, pero el miedo que llevo dentro a menudo resultaba más fuerte de lo que era. No sé por qué la vida me enseñó a tener tanto miedo a las personas antes. Quizás había sido lastimada, o quizás había conocido a las personas equivocadas. Una cosa es cierta: mi pasado dejó su huella en mi corazón, y aún estoy aprendiendo que las personas pueden ser buenas. Cuando me mudé a una jaula de refugio con otros perros, algo comenzó a cambiar. Observo a mis compañeros caninos, veo cómo se acercan a las personas y aprendo valentía de ellos. Lentamente, estoy empezando a dar mis propios pequeños pasos. Nada de mí puede ser apresurado, pero estoy tratando muy duro. Necesito un hogar tranquilo, paciente y comprensivo, uno que me dé tiempo y no espere que me convierta inmediatamente en un perro valiente y seguro. Más que nada, necesito alguien que me muestre que nunca tendré que tener miedo nuevamente. Estoy al día con las vacunas y desparasitación, y pronto me someteré a una cirugía de esterilización. ¿Podría ser que aquí mismo, contigo, encuentre mi lugar seguro en el mundo?
Leer original (pl)
Luna — mała, młoda sunia, która bardzo chciałaby w końcu poczuć się bezpiecznie. Do schroniska trafiłam 13 maja 2026 roku. Dwa miesiące wcześniej znalazła mnie dobra kobieta przy ul. Buchenwaldczyków i dała mi dom oraz opiekę. Bardzo chciałam jej zaufać, ale strach, który noszę w sobie, często był silniejszy ode mnie.Nie wiem, dlaczego wcześniej życie nauczyło mnie tak bardzo bać się ludzi. Być może spotkała mnie krzywda albo trafiłam na niewłaściwych człowieków. Jedno jest pewne — przeszłość zostawiła ślad w moim sercu i nadal uczę się, że człowiek może być dobry. Kiedy zamieszkałam w schroniskowym boksie z innymi psami, coś zaczęło się zmieniać. Obserwuję moich psich kolegów i koleżanki, patrzę jak podchodzą do ludzi i uczę się od nich odwagi. Powoli zaczynam robić własne małe kroki. Niczego nie da się u mnie przyspieszyć, ale bardzo się staram.Potrzebuję spokojnego, cierpliwego i wyrozumiałego domu. Takiego, który da mi czas i nie będzie oczekiwał, że od razu stanę się odważnym, pewnym siebie psem. Najbardziej potrzebuję człowieka, który pokaże mi, że już nigdy nie muszę się bać.Mam aktualne szczepienia i odrobaczenia, a już niedługo czeka mnie zabieg sterylizacji.Może właśnie u Ciebie znajdę swoje bezpieczne miejsce na świecie?
Publicado hace 2 meses






