Adoptar a Puszek
Mestizo · Desconocido
Hola, mi nombre es Puszek. Soy un perro grande, negro y marrón con un corazón aún más grande. Nací en junio de 2018 y muy deseoso de encontrar finalmente mi verdadero hogar para siempre. El 19 de mayo de 2026, la policía de carreteras de Zabrze me encontró, desorientado, cerca del puente sobre la autopista A4 en la calle Chudowska. Era un lugar muy peligroso, lleno de ruido y coches que iban a alta velocidad. Mi vida no fue fácil. En un corto tiempo tuve varios hogares, pero ninguno resultó ser el verdadero, lleno de amor y cuidado. Lamentablemente, parece que alguien me ayudó a terminar en esta situación difícil. Por eso, mi regreso a los antiguos cuidadores se retrasó. Lo más triste, sin embargo, es que nadie siquiera pregunta por mí... Después de todo, aún espero. Espero a alguien que me mire con ternura y me dé una oportunidad para empezar de nuevo. Soy un perro grande, peludo y fuera de lugar con un corazón tierno. A pesar de lo que he vivido, aún confío en las personas y necesito mucho cercanía, paseos tranquilos y un hogar cálido. Sueño con sentirme finalmente importante para alguien. ¿Acaso tú me darás un lugar que nunca tendré que dejar?
Leer original (pl)
Cześć, jestem Puszek. Duży, czarny, misiowaty psiak z jeszcze większym sercem. Urodziłem się w czerwcu 2018 roku i bardzo marzę o tym, by w końcu znaleźć swój prawdziwy dom — taki już na zawsze.19 maja 2026 roku zabrzańscy policjanci z drogówki znaleźli mnie, gdy błąkałem się zdezorientowany w rejonie wiaduktu nad autostradą A4 przy ulicy Chudowskiej. To było bardzo niebezpieczne miejsce, pełne hałasu i pędzących samochodów. Moje życie nie było łatwe. W krótkim czasie miałem już kilka domów, ale żaden nie okazał się tym prawdziwym — pełnym miłości i troski. Niestety wygląda na to, że ktoś pomógł mi znaleźć się w tej trudnej sytuacji. Dlatego mój powrót do dotychczasowych opiekunów został wstrzymany. Najsmutniejsze jest jednak to, że nikt nawet o mnie nie pyta…A przecież ja nadal czekam. Czekam na człowieka, który spojrzy na mnie z czułością i da mi szansę zacząć od nowa. Jestem dużym, puchatym misiem o łagodnym sercu. Mimo tego, co przeszedłem, wciąż ufam ludziom i bardzo potrzebuję bliskości, spokojnych spacerów i ciepłego domu.Marzę, żeby w końcu poczuć, że jestem dla kogoś ważny. Może właśnie Ty podarujesz mi miejsce, którego już nigdy nie będę musiał opuszczać?
Cuenta gratuita — 10 contactos incluidos
Publicado la semana pasada






