Adoptar a Rocco
Mestizo · Desconocido
Rocco es un Terrier Blanco West Highland nacido en 2012. Fue llevado al refugio el 11 de junio de 2026. Durante muchos años, vivió en una granja con su hijo Alex. Hoy en día, busco un lugar tranquilo donde pueda pasar con seguridad mi retiro canino. Percibo el mundo de manera diferente a la mayoría de los perros porque no puedo ver ni oír. Sin embargo, esto no significa que no pueda disfrutar la vida. Aún me gusta la cercanía humana, paseos tranquilos en áreas familiares y camas suaves donde puedo descansar. West Highland White Terriers are brave, loyal and very attached to their owners. Although we were once famous for our great temperament and curiosity about the world, today I value peace, a sense of security and predictable daily routine. Duet to my age and disability, I will find myself best at home without many stairs and with caregivers who give me time to get to know the surroundings. A fixed furniture arrangement, secured garden or quiet walks on a leash will help me feel more confident. I am a gentle and good dog. I no longer need big adventures - I dream of a person who will love me for what I am and show me that autumn life can also be full of warmth, care and love. If you are looking for a faithful friend to whom you can give a safe home and peaceful days, maybe I'm waiting just for you.
Leer original (pl)
Mam na imię Rocco i jestem west highland white terierem urodzonym w 2012 roku. Do schroniska trafiłem 11 czerwca 2026 roku. Przez wiele lat mieszkałem na gospodarstwie razem ze swoim synem Alexem. Dziś szukam spokojnego miejsca, w którym będę mógł bezpiecznie spędzić swoją psią emeryturę.Świat odbieram trochę inaczej niż większość psów, ponieważ nie widzę i nie słyszę. To jednak nie oznacza, że nie potrafię cieszyć się życiem. Nadal lubię bliskość człowieka, spokojne spacery po dobrze znanym terenie i miękkie legowisko, w którym mogę odpoczywać.West highland white terriery to psy odważne, wierne i bardzo przywiązane do swoich opiekunów. Choć kiedyś słynęliśmy z dużego temperamentu i ciekawości świata, ja dziś najbardziej cenię sobie spokój, poczucie bezpieczeństwa i przewidywalną codzienność. Ze względu na mój wiek oraz niepełnosprawność najlepiej odnajdę się w domu bez wielu schodów i z opiekunami, którzy dadzą mi czas na poznanie otoczenia. Stały układ mebli, zabezpieczony ogród lub spokojne spacery na smyczy pomogą mi czuć się pewniej.Jestem łagodnym i dobrym psem. Nie potrzebuję już wielkich przygód – marzę o człowieku, który pokocha mnie takim, jaki jestem, i pokaże mi, że jesień życia również może być pełna ciepła, troski i miłości.Jeśli szukasz wiernego przyjaciela, któremu możesz podarować bezpieczny dom i spokojne dni, być może czekam właśnie na Ciebie.
Publicado el mes pasado






