Adopter RONAN
Berger Allemand · Mâle · 3 ans
RONAN comme son homonyme de bande dessinée peut inspirer d'abord du respect. Cependant, contrairement au personnage sombre de l'univers Marvel, notre RONAN est un chien solaire et sympathique qui a simplement besoin de plus de temps pour faire confiance à quelqu'un. Il est arrivé à Cracovie depuis Radys, et parmi un groupe de quinze chiens, c'était celui considéré comme « plus difficile ». Pas étonnant – les conditions précédentes, un long voyage et une visite stressante à la clinique ont fait qu'il réagissait avec une résistance forte lors des contacts directs. Toutefois, une fois placé dans un environnement plus calme, il a rapidement commencé à se calmer. Il a compris que personne ne voulait lui faire du mal. Aujourd'hui, les personnes choisies le saluent avec une queue qui remue, et à la commande « promenade », il réagit avec une véritable explosion de joie. Malgré ses progrès, RONAN porte encore une trace de son passé difficile. Il se tend parfois soudainement ou émet parfois un grognement d'avertissement – surtout lorsqu'une chose le surprend, par exemple lorsqu'il se retrouve coincé dans une corde. Il peut aussi rester figé lorsqu'on le caresse, même s'il semble clairement apprécier cela. Il commence à peine à comprendre que la main d'un humain peut signifier de l'affection, et qu'une promenade ne se termine pas par être attaché à nouveau. Nous recherchons un foyer expérimenté, patient pour lui – sans enfants ni autres animaux – qui respectera ses limites et l'aidera à laisser derrière lui de mauvais souvenirs. Ce n'est pas un chien « du main ». Il nécessite du temps et plusieurs rencontres initiales, mais il récompensera l'effort par un lien fort et une fidélité.
Lire l'original (pl)
Ronan podobnie jak jego komiksowy imiennik na pierwszy rzut oka może budzić respekt. Jednak w przeciwieństwie do mrocznej postaci z uniwersum Marvela, nasz Ronan to pogodny i życzliwy pies, który po prostu potrzebuje więcej czasu, by komuś zaufać. Przyjechał do Krakowa z Radys i spośród grupy piętnastu psów to właśnie on został uznany za „trudniejszego”. Nic dziwnego – wcześniejsze warunki, długa podróż i stresująca wizyta w ambulatorium sprawiły, że w bezpośrednim kontakcie zareagował gwałtownym sprzeciwem. Gdy jednak trafił do spokojniejszego otoczenia, szybko zaczął się wyciszać. Zrozumiał, że nikt nie chce zrobić mu krzywdy. Dziś wybrane osoby wita merdającym ogonem, a na hasło „spacer” reaguje prawdziwą eksplozją radości. Mimo postępów Ronan wciąż nosi w sobie ślad trudnej przeszłości. Zdarza mu się nagle zesztywnieć lub ostrzegawczo mruknąć – szczególnie gdy coś go zaskoczy, na przykład zaplącze się w linkę. Przy głaskaniu również potrafi zamarznąć, choć ewidentnie sprawia mu ono przyjemność. Dopiero uczy się, że ludzka ręka może oznaczać czułość, a spacer nie kończy się powrotem na łańcuch. Szukamy dla niego doświadczonego, cierpliwego domu – bez dzieci i innych zwierząt – który będzie respektował jego granice i pomoże mu zostawić złe wspomnienia za sobą. To nie jest pies „od ręki”. Wymaga czasu i kilku spotkań zapoznawczych, ale odwdzięczy się silną więzią i oddaniem, które wynagrodzą włożony wysiłek. Kontakt do wolontariusza: Arek 605 437 786
Compte gratuit — 10 contacts inclus
Annoncé le mois dernier






