Stasia Szuka Domu Tymczasowego örökbefogadása
Keverék fajta · Nő · Felnőtt · 6 évek
Stasia még nem áll készen az örökbefogadásra. A korábbi gazdája nem adta fel a jogait, ezért várjuk a bíróság döntését. Ez egy nehéz és hosszadalmas folyamat, de úgy hisszük, hogy jó véget fog érni számára. Stasiát 2026 januárjában hozták be az állatmenhelyre. A WIOZ alapítvány mentette ki őt, akik azt találták, hogy egy istállóban volt megkötözve olyan rövid lánccal, hogy még a tálkáját sem tudta szabadon elérni. Amikor beléptek… egyszerűen ott ült. Nyugodtan. Mintha várna valakire. Nem mentésre – hanem egy emberre. Kezdetben árnyéka volt magának a kutyának. Visszahúzódott, megijedt, bizonytalan minden mozdulatában és hangban. Egy ember számára inkább fájdalmat jelentett, mint biztonságot. Ma már teljesen más Stasia van. Egy lány, aki virágzik a közelségtől. Amikor egy ismerős arcot lát, szemei felcsillan, farkát óvatosan csóválja, és mancsa kapcsolatot keres – mintha azt mondaná: „hé, adj még egy pillanatot simogatásra.” Szomjazik az érzelemre, ami megtörné a szívét… mert világos, hogy mennyit nélkülözött. Pórázon sétál példás módon. Csendesen, figyelmesen. Nem húz vagy vonja maga után. Egyszerűen csak szeretne melletted lenni. Mintha valahol benne még mindig ott lenne a félelem, hogy ha túl messzire megy, újra magára marad. Ha úgy gondolja, hogy vadul és kontrollálatlanul fog szaladgálni a játszóterünkön – semmi ilyesmi. Csendesen ül majd melletted. Figyeli a világot, elkapja a szél által szállított illatokat, és élvezi a jelenlétedet.
Olvasd el az eredetit (pl)
Osoba, u której wcześniej przebywała, nie zrzekła się do niej praw, dlatego czekamy na decyzję sądu. To trudny i długi proces, ale wierzymy, że zakończy się dla niej dobrze. Do tego czasu Stasia bardzo potrzebuje bezpiecznego domu tymczasowego - miejsca, w którym będzie mogła odpocząć od schroniskowej rzeczywistości, nabierać pewności siebie i po prostu żyć u boku człowieka. Stasia trafiła do naszego schroniska w styczniu 2026 roku. Została odebrana interwencyjnie przez fundację WIOZ. To, co zastano na miejscu, trudno nazwać życiem - była przypięta w oborze na tak krótkim łańcuchu, że nie mogła nawet swobodnie sięgnąć do swojej miski. Kiedy weszli… ona po prostu siedziała. Spokojnie. Jakby czekała. Nie na ratunek - na człowieka. Na początku była cieniem psa. Wycofana, zalękniona i niepewna każdego ruchu oraz każdego dźwięku. Człowiek kojarzył jej się raczej z bólem niż z bezpieczeństwem. Dziś to już zupełnie inna Stasia. To suczka, która rozkwita przy bliskości. Kiedy widzi znajomą twarz, jej oczy zaczynają błyszczeć, ogon delikatnie merda, a łapka sama szuka kontaktu - jakby mówiła: „Hej, pogłaszcz mnie jeszcze chwilę”. Jest spragniona czułości w sposób, który porusza, bo widać, jak niewiele dobra zaznała wcześniej. Na smyczy chodzi wzorowo. Blisko, spokojnie i uważnie. Nie ciągnie, nie szarpie. Po prostu chce być obok człowieka. Jakby gdzieś w środku wciąż bała się, że jeśli odejdzie za daleko, znowu zostanie sama. Na wybiegu nie szuka szalonych zabaw ani długich gonitw. Najchętniej usiądzie obok Ciebie. Cicho. Będzie obserwować świat, łapać zapachy niesione przez wiatr i cieszyć się tym, że ktoś jest obok. Dla Stasi szukamy odpowiedzialnego domu tymczasowego, który da jej spokój, poczucie bezpieczeństwa i odrobinę normalności na czas trwania postępowania. Schronisko zapewni wsparcie i pomoże przejść przez cały proces. Jeśli masz możliwość otworzyć przed nią swój dom choć na jakiś czas, skontaktuj się z nami. Dla Stasi taki gest może zmienić wszystko.
Megjelent 3 hónappal ezelőtt






