Adopt Don Bas
Mixed Breed · Male · Adult · 4 years
Beautiful "fifek" for a strong hug Don Bas... Where did he come from, an easy riddle, but his life was hard. When looking at this honest creature, it's impossible to believe that the world treated him with drastic cruelty. It can't be true, it simply doesn't add up. Shrapnel fragments don't fit soft fur and innocent hearts. And yet... Actually, we don't know exactly what happened to Don Baa. We know where he was evacuated from and that he arrived here terrified, sick, with an eye that was only suitable for enucleation. However, the most important and least likely thing we know about him is that although initially the new place and every loud noise stressed him, he still remained trusting towards humans. War did not change his sweet, gentle nature. He didn't forget how to receive and give love. Don Bas will snuggle into you whenever you want. He will allow himself to have his beautiful, long hair brushed and will present his belly for petting. He likes the game of "rolling balls through holes," which is a flat box with balls and holes where you can catch them. A bowl is an object of interest. He is a classic, lazy tabby. His outbursts of temper are limited to occasional squabbles with the Roomba. We don't know what Don Bas says to the vacuum cleaner, it sounds a bit like "I'll rip out your battery and fill the suction module," but fortunately, there have never been any fights. He is gentle, he is beautiful, he is sweet, but... The lack of one eye is not the only thing that has happened to this velvet soul. Don Bas carries FIV, a virus that can hide for years, but when it attacks, the cat needs careful care. Does our sweet, soft cuddle deserve kindness and goodness? An idiotic question. Did he previously deserve pain, hunger, and loss of an eye? It's not about justice, but about love. Something that appears in us like the sun in the morning and sweeps the darkness from the soul. If you can love, Don Bas is for you, Don Bas, he will fit you, because he can love. The guy is about four years old, vaccinated, dewormed, neutered, chipped, Felv test was negative, FIV, unfortunately, positive, beauty and gentleness are definitely above average. *Our love for blind cats knows no limits, that's why we have adoptions in Poland and beyond our country.
Read original (pl)
Piękny „fifek” do mocnego przytulenia Don Bas… Skąd przybył, nietrudna zagadka, trudne to on miał życie. Kiedy spojrzeć na tę poczciwą istotę, nie sposób uwierzyć, że świat potraktował ją z drastycznym okrucieństwem. Tak być nie może, to po prostu nie uchodzi. Odłamki szrapneli nie pasują do miękkich futerek i naiwnych serduszek. A jednak… Tak naprawdę nie wiemy co dokładnie spotkało Dona Basa. Wiemy skąd został ewakuowany i że przyjechał do nas przerażony, schorowany, z oczkiem nadawałącym się już tylko do enukleacji. Natomiast najważniejsze, a zarazem najmniej prawdopodobne co o nim wiemy, to że choć z początku stresowało go nowe miejsce i każdy gwałtowny dźwięk, wciąż pozostawał ufny w stosunku do człowieka. Wojna nie zmieniła jego słodkiej, łagodnej natury. Nie zapomniał jak przyjmować i oddawać miłość. Don Bas wtuli się w Ciebie kiedy tylko zechcesz. Pozwoli sobie rozczesać piękne, długie loki i wystawi brzuszek do głaskania. Lubi zabawę w „turlaj kulki przez dziurki”, chodzi o takie płaskie pudełko z piłeczkami i otworami, w których można je sobie łowić. Miseczka to istotny obiekt zainteresowań. Jest klasycznym, leniwym pasibrzuchem. Wybuchowość jego temperamentu ogranicza się do sporadycznych pyskówek z roombą. Nie wiemy co Don Bas mówi do odkurzacza, brzmi trochę jak „wypruję ci akumulator i napluję w moduł ssący” , na szczęście nigdy nie doszło do łapkoczynów. Jest łagodny, jest piękny, jest słodki, ale… Brak jednego oka, to nie jedyne co przytrafiło się tej aksamitnej duszy. Don Bas nosi w sobie Fiv, wirusa, który potrafi się ukrywać latami, ale kiedy zaatakuje, kot potrzebuje troskliwej opieki. Czy nasz słodki, mięciutki przytulak zasługuje na czułość i dobroć? Idiotyczne pytanie. Czy wcześniej zasłużył na ból, głód i utratę oka? Nie chodzi tu o sprawiedliwość, ale o miłość. Coś co pojawia się w nas jak słońce o poranku i wymiata ciemność z duszy. Jeśli potrafisz kochać, Don Bas jest dla Ciebie, Don Bas, będzie do Ciebie pasował, bo on kochać potrafi. Chłopak ma około cztery lata, jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany, zachipowany, test felv wyszedł ujemny, fiv, niestety dodatni, uroda i łagodność stanowczo powyżej normy. *Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem. ☎️ 500 383 928 📧
- ✓Vaccinated
- ✓Neutered
- ✓Microchipped
Free account — 10 contacts included
Listed 3 weeks ago






