Adopt Evan
Male · Adult · 4 years
Evan has come a long way to reach our animal shelter. He has scars that indicate that life was not kind to him and he still leads it as an unnoticed, young, small dog in a large animal shelter. He approaches unfamiliar people with caution, but also with interest. With other dogs he is reserved - he has a rather limited social skills repertoire, although he can have a short chat with familiar female dogs. On the other hand, he is afraid of strangers, especially larger dogs, and in their presence he loses his composure. The same goes for new situations - unknown spaces can initially effectively hinder him - he needs more time to feel safe enough in a new place to regain his good mood. Along known routes, he walks slowly: he likes to stop by almost every patch of grass, bush, tree. And to contemplate. Outside the animal shelter he reaches ZEN, and a fast pace is definitely not his style - he prefers philosophical strolls. Walking on a leash was new for him - everything indicates that Evan lived on a farm until now, ran freely, never asked anyone's opinion on this matter, and learned to walk on it here, in the animal shelter. We also suspect that Evan never had a real home, so we are looking for people who have some experience in caring for a dog and will be ready to slowly introduce him to home life. Ideally, he should live in a quiet area, where he could slowly get used to street traffic, home life and his humans without being exposed to a multitude of external stimuli. It is possible that the company of a nice female dog would be support for him, but it is not a condition for adoption.
Read original (pl)
Evan przebył długą drogę, by dotrzeć do naszego schroniska. Ma blizny świadczące o tym, że życie nie było dla niego łaskawe i nadal wiedzie je jako niedostrzegany, młody, drobny pies w wielkim schronisku. Do nieznajomych osób podchodzi z ostrożnością, ale i zainteresowaniem. Wobec psów zachowuje rezerwę - ma dość ubogi wachlarz kompetencji społecznych, choć potrafi uciąć sobie krótką pogawędkę ze znajomymi suczkami. Za to obcych, zwłaszcza większych psów się obawia i w ich obecności traci rezon. Podobnie rzecz się ma w nowych sytuacjach - nieznane przestrzenie potrafią na początku skutecznie podciąć mu skrzydła - potrzebuje więcej czasu, by poczuć się w nowym miejscu na tyle bezpiecznie, by wrócił mu dobry nastrój. Po znanych już trasach chodzi niespiesznie: lubi zatrzymać się przy niemal każdej kępie trawy, krzaku, drzewie. I kontemplować. Poza schroniskiem osiąga ZEN, a szybkie tempo zdecydowanie nie jest w jego stylu - woli filozoficzne rozkminki. Spacerowanie na smyczy było dla niego nowością - wszystko bowiem wskazuje na to, że Evan dotychczas żył na wsi, biegał luzem, nikogo o zdanie w tej kwestii nie pytał, a chodzić na niej nauczył się tu, w schronisku. Podejrzewamy też, że Evan nie miał nigdy domu z prawdziwego zdarzenia, dlatego szukamy dla niego ludzi, którzy mają trochę doświadczenia w opiece nad psem i będą gotowi powoli wprowadzać go w domowe życie. Najlepiej, by zamieszkał w spokojnej okolicy, gdzie mógłby powoli oswajać się z ruchem ulicznym, domowym życiem i swoimi ludźmi bez wystawiania go na mnogość bodźców zewnętrznych. Możliwe, że towarzystwo jakiejś miłej suczki będzie dla niego wsparciem, ale nie jest to warunek adopcji. Marcin 502712256 Tomasz 602789134
- ✓Neutered
- ✕Good with dogs
- ✕Has special needs
Free account — 10 contacts included
Listed 1 month ago



