Adotar Devo
Raça mista · Macho · Idoso · 12 anos
Devo é um cão senhor idoso - um dos dois irmãos que chegaram ao abrigo de animais em maio de 2025, na autumn de suas vidas. Ambos foram avaliados como tendo cerca de 12 anos. Devo e Devi são praticamente idênticos, bastante corajosos e gentis, mas ligeiramente assustados nas interações humanas. Eles se aproximam de cada procedimento - seja colocar uma coleira ou fixar uma guia - com desconfiança, mas sem agressividade. Graças à sua atitude pacífica, os voluntários conseguiram primeiro vestir os meninos com coleiras resistentes a carrapatos e coleiras regulares em cores diferentes também, para que Devi e Devo possam ser distinguidos 😊 Na semana seguinte à estadia no abrigo de animais, os meninos foram vestidos com capacetes (provavelmente pela primeira vez em suas vidas). Em seguida, um pouco nervosos, às vezes se enroscando nas guias que quase não conheciam antes, caminharam cautelosamente um após o outro atrás do voluntário para o quintal. No quintal, finalmente relaxaram um pouco, farejaram cada canto e depois seguiram lentamente o voluntário, como se ela fosse sua mãe. Mas não paramos por aí - e em julho Devo e Devi fizeram seu primeiro passeio fora dos muros do abrigo de animais. Os cães caminharam bem, então seu primeiro passeio foi completo. Devo bloqueou algumas vezes, então seguiu seu irmão, mas por causa de seus pés tortos (devido à vida e às condições anteriores de vida, como assumimos), eles cansam muito mais rápido. No entanto - conseguimos incluir passeios na rotina dos dois meninos. No entanto, ainda observamos que muitas pessoas ao redor, muito barulho e agitação estressam os dois cães e os fazem correr para a cabana. Mas estamos otimistas. Trabalhamos com nossos velhos senhores e buscamos bons lares para eles. Porque o lugar de todo cão, especialmente um mais velho, é ao lado de uma pessoa, não atrás das grades do abrigo de animais.
Ler original (pl)
Devo to starszy pan pies - jeden z dwóch braci, którzy trafili do schroniska w maju 2025, na jesień swojego życia. Obaj zostali ocenieni na około 12 lat. Devo i Devi są praktycznie identyczni, całkiem dziarscy i łagodni, jedynie lekko przestraszeni w kontaktach z człowiekiem. Do każdego zabiegu przy sobie - czy to założenia obroży, czy podpięcia do smyczy – podchodzą z nieufnością, ale bez agresji. Dzięki ich pokojowemu nastawieniu wolontariuszom najpierw udało się chłopaków ubrać w obróżki przeciwkleszczowe i takie zwykłe w różnych kolorach też, żeby jakoś Devi i Devo odróżniać 😊W kolejnym tygodniu ich pobytu w schronisku, chłopaki dali ubrać się w szelki (chyba pierwszy raz w życiu). Następnie trochę z lękiem, trochę się plącząc na smyczach, których dotąd raczej nie znali, drepcząc czujnie jeden za drugim, poszli za wolo-ciocią na wybieg. Na wybiegu w końcu lekutko wyluzowali, obwąchali każdy kąt, a potem podążali spacerowym krokiem za wolontariuszką jak za panią matką. Ale na tym nie poprzestaliśmy – i w lipcu Devo i Devi poszli na swój pierwszy spacer poza mury schroniska. Psiaki szły całkiem nieźle, więc ich pierwszy spacer był pełnowymiarowy. Devo parę razy się blokował, potem już szedł za bratem, ale ze względu na powykrzywiane (przez życie i dotychczasowe warunki bytowania, jak się domyślamy) łapki, dużo szybciej się męczy. Niemniej – spacery udało nam się włączyć do schroniskowej rutyny obu chłopaków. Nadal obserwujemy jednak, że za dużo ludzi wokół, za duża wrzawa i hałas stresują oba psiaki i sprawiają, że te uciekają do budy. Ale jesteśmy dobrej myśli. Pracujemy z naszymi starszymi panami i szukamy dla nich dobrych domów. Bo miejsce każdego psa, zwłaszcza starszego, jest u boku człowieka, a nie za kratami schroniska.
Listado há 5 meses






