Adoptar a Haru
Mestizo · Desconocido
Hola, mi nombre es Haru. Soy un gatito pequeño nacido alrededor de octubre de 2025. Fui encontrado en las parcelas de jardín en Zabrze-Grzybowice junto con mi compañero ligeramente mayor Yuito. Llegamos al refugio animal el 2 de marzo, pero antes pasamos dos semanas en el Centro Veterinario porque estábamos enfermos y necesitábamos ayuda. Lamentablemente, resultó que ambos estamos infectados con el virus FeLV (leucemia felina). Mis tías del refugio animal están muy preocupadas si alguien querrá quererme por esto... pero tengo mucho alegría y amor para dar. Soy un gatito extremadamente alegre y amigable. Me encanta jugar, perseguir juguetes y descubrir el mundo, pero también me encanta ser acariciado. Tan pronto como veo a mis tías, comienzo inmediatamente a ronronear fuerte y salto a sus rodillas, porque realmente me gusta estar cerca de una persona. Me llevo muy bien con Yuito, pero también me llevo bien con otros gatitos con leucemia que viven en el refugio animal. Uso correctamente la caja de arenero. Aún estoy recibiendo tratamiento, pero mis cuidadores ya están buscando el mejor hogar del mundo - uno que me quiera a pesar de mi enfermedad y me muestre cómo se ve la verdadera felicidad felina. ¿Tal vez haya un lugar para mí contigo?
Leer original (pl)
Cześć, mam na imię Haru Jestem małym kocurkiem urodzonym około października 2025 roku. Zostałem znaleziony na ogródkach działkowych w Zabrzu-Grzybowicach razem z moim trochę starszym kolegą Yuito. Do schroniska trafiliśmy 2 marca, ale wcześniej przez dwa tygodnie przebywaliśmy w Centrum Weterynarii, bo byliśmy chorzy i potrzebowaliśmy pomocy. Niestety okazało się, że obaj jesteśmy zakażeni wirusem FeLV (kociej białaczki). Moje ciocie w schronisku bardzo się martwią, czy przez to ktoś będzie chciał mnie pokochać… a ja przecież mam w sobie tyle radości i miłości do oddania. Jestem niezwykle wesołym i pogodnym maluchem. Uwielbiam zabawę, gonienie zabawek i odkrywanie świata, ale równie mocno kocham przytulanie. Kiedy tylko widzę moje ciocie, od razu zaczynam głośno mruczeć i wskakuję na kolana, bo bardzo lubię być blisko człowieka. Jestem bardzo zżyty z Yuito, ale świetnie dogaduję się też z innymi kotkami z białaczką, które mieszkają w schronisku. Ładnie korzystam z kuwety.Na razie jestem jeszcze w trakcie leczenia, ale moje opiekunki już teraz zaczynają rozglądać się za najlepszym domkiem pod słońcem – takim, który pokocha mnie mimo choroby i pokaże mi, jak wygląda prawdziwe kocie szczęście.Może właśnie u Ciebie znajdzie się dla mnie miejsce?
Cuenta gratuita — 10 contactos incluidos
Publicado el mes pasado






