TailHarbor
Pyza, female Mixed Breed for adoption at Fundacja Judyta dla Psiego Losu

About Pyza

Pyza – sweet cloud Status: for adoption Pyza looks a bit like a fluffy cloud and... a bit like that. Quietly appears near a man, watches, analyzes and pretends not to look. He's looking. Especially when it comes to food – then curiosity grows at an express rate. 😉 It is a gentle, sensitive and slightly fearful, but at the same time very interesting world. He likes to be near people, watch what the householders do and calmly participate in everyday life – a little from a distance but with clear interest. He responds similarly to strangers: first he looks, then he sniffs, then he wonders. She's not pushy, she needs a moment to find out, but curiosity usually wins. In Pyza's home she is a real lady – she perfectly keeps clean and signals needs beautifully. The biggest support in her life is a resident dog. He loves him with all his heart and with him he gets a +100 for courage. The second dog acts on it as a personal trainer of confidence – thanks to it it is easier for her to function, walk and rest. Sometimes with dogs in a walk, sometimes she wants to say hello, sometimes she's a little shy. However, it always remains mild and delicate. 😄 Her attitude towards cats is unknown, but all indicates that the hunt is completely not in her nature – Pyza is more of a walking philosopher than a hunter. Little children scare her a little – squeaking, screaming and sudden movements are too intense for her. In such a situation, he chooses the wisest solution: he moves away and seeks a quiet place to wait out confusion. Left at home with a dog friend doing great. Unfortunately, she is very lonely – she can sing and sometimes bite something. The second dog really makes a huge difference in her sense of safety. Walking with Pyza is a pleasure. He walks on a leash, loves to sniff and discover the smells of the world. In new places, she's careful at first, but she finds herself quickly. If something scares her, she simply skips it with an elegant, wide arch – with a class worthy of a walking strategist. She was afraid to enter the car at first, but once she's inside, curiosity turns on and the journey goes smoothly. We haven't tested urban communications yet – for this moment it would probably be too stressful for her. Pyza's vet is turning into... pancakes. Fear paralyzes her and simply lies down, but allows her to do everything and even under stress never snaps her teeth. Every day the house is rather quiet – it barks sometimes symbolically once or twice. But when she is completely alone, she can express her emotions louder. Pyza loves soft places too. Beds, couches and lairs turn into their famous barbeds, i.e. perfectly bent sockets to rest. It looks absolutely heartwarming. It has even super soft hair, mildness and great potential to become someone's most faithful companion. We are looking for a peaceful, patient home for her – preferably with a dog friend – where she will be able to continue to take courage and show her wonderfully delicate nature. Maybe you're the one who's going to have another legendary Pyza barr? ❤️ —- METRICIC PSA —- 🧮 Year of birth: 01/2021 🚻 Gender: female 🐾 Size: average - approx. 25kg 🏀 Activity: average ❤️ Castration: yes i️ Chip: yes 💉 Vaccinations: so ✅ Dog is under the care of the Tri-city branch of the Foundation for Puppies Judith ✅ Dog is located in a temporary home in the Tri-City area and the surrounding area ✅ The obligation of adoption is: to complete the survey, pre-adopted visit and sign the adoption contract ✅ LINK DO ANKIETY: ✅ We reserve the right to contact the selected persons
View original (pl)

Pyza – słodki obłoczek Status: do adopcji Pyza wygląda trochę jak puchaty obłoczek i… trochę tak też funkcjonuje. Cichutko pojawia się niedaleko człowieka, obserwuje, analizuje i udaje, że wcale nie patrzy. A jednak patrzy. Szczególnie gdy w grę wchodzi jedzonko – wtedy ciekawość rośnie w tempie ekspresowym. 😉 To sunia delikatna, wrażliwa i lekko lękowa, ale jednocześnie bardzo ciekawa świata. Lubi być niedaleko ludzi, obserwować co robią domownicy i spokojnie uczestniczyć w codziennym życiu – trochę z dystansu, ale z wyraźnym zainteresowaniem. Podobnie reaguje na obcych: najpierw patrzy, potem powącha, później się zastanowi. Nie jest nachalna, potrzebuje chwili, żeby się przekonać, ale ciekawość zwykle wygrywa. W domu Pyza jest prawdziwą damą – genialnie trzyma czystość i pięknie sygnalizuje potrzeby. Największym wsparciem w jej życiu jest pies rezydent. Kocha go całym sercem i przy nim dostaje +100 do odwagi. Drugi pies działa na nią jak osobisty trener pewności siebie – dzięki niemu łatwiej jej funkcjonować, spacerować i odpoczywać. Z psami spotkanymi na spacerze bywa różnie: czasem chce się przywitać, czasem jest odrobinę nieśmiała. Zawsze jednak pozostaje łagodna i delikatna. 😄 Jej stosunek do kotów nie jest znany, ale wszystko wskazuje na to, że polowanie kompletnie nie leży w jej naturze – Pyza to raczej filozof spacerowy niż łowca. Małe dzieci trochę ją przerażają – pisk, krzyk i nagłe ruchy są dla niej zbyt intensywne. W takiej sytuacji wybiera najrozsądniejsze rozwiązanie: oddala się i szuka spokojnego miejsca, żeby przeczekać zamieszanie. Zostawiona w domu z psim kolegą radzi sobie świetnie. Sama niestety bardzo przeżywa samotność – potrafi wtedy wokalizować i zdarza jej się coś podgryźć. Drugi pies naprawdę robi ogromną różnicę w jej poczuciu bezpieczeństwa. Spacerowanie z Pyzą to czysta przyjemność. Pięknie chodzi na smyczy, uwielbia niuchać i odkrywać zapachy świata. W nowych miejscach jest na początku ostrożna, ale szybko się odnajduje. Jeśli coś ją przestraszy, po prostu omija to eleganckim, szerokim łukiem – z klasą godną spacerowego stratega. Do samochodu na początku bała się wejść, ale kiedy już się znajdzie w środku, włącza się ciekawość i podróż przebiega spokojnie. Komunikacji miejskiej jeszcze nie testowaliśmy – na ten moment byłoby to dla niej prawdopodobnie zbyt stresujące. U weterynarza Pyza zamienia się w… naleśnika. Strach ją paraliżuje i po prostu się kładzie, ale pozwala zrobić wszystko i nawet w stresie nigdy nie kłapie zębami. Na co dzień w domu jest raczej cicha – szczeknie czasem symbolicznie raz czy dwa. Natomiast gdy zostaje zupełnie sama, potrafi już głośniej wyrazić swoje emocje. Pyza kocha też miękkie miejsca. Łóżka, kanapy i legowiska zamienia w swoje słynne barłogi, czyli idealnie ugniecione gniazdka do odpoczynku. Wygląda to absolutnie rozczulająco. Do kompletu ma jeszcze super mięciutką sierść, łagodny charakter i ogromny potencjał, by stać się czyimś najwierniejszym towarzyszem. Szukamy dla niej spokojnego, cierpliwego domu – najlepiej z psim przyjacielem – gdzie będzie mogła dalej nabierać odwagi i pokazywać swoją cudownie delikatną naturę. Może to właśnie u Ciebie powstanie kolejny legendarny barłóg Pyzy? ❤️ —- METRYCZKA PSA —- 🧮 Rok urodzenia: 01/2021 🚻 Płeć: samica 🐾 Wielkość: średni - ok 25kg 🏀 Aktywność: średnia ❤️ Kastracja: tak ℹ️ Czip: tak 💉 Szczepienia: tak ✅ Psiak jest pod opieką Trójmiejskiego oddziału Fundacji dla Szczeniąt Judyta ✅ Psiak znajduje się w domu tymczasowym na terenie Trójmiasta i okolic ✅ Obowiązkiem adopcji jest: wypełnienie ankiety, wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej ✅ LINK DO ANKIETY: ✅ Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu z wybranymi osobami

You might also like

Pyza — Mixed Breed in Poland | TailHarbor