Adopter Zamach na dzikie zwierzęta
Croisé · Inconnu
Le choix de Jan Szyszka comme ministre de l'Environnement est difficile à qualifier de « bonne évolution » pour les animaux. Nouveau - ancien ministre (connu notamment pour son désir d'abattre la Rospuda il y a quelques années) est une personne grâce à qui les chasseurs augmentent leurs exigences. Nous avons décidé de résumer ce qui s'est produit depuis août de l'année dernière - quelles mesures ont été prises contre les animaux sauvages. Rassemblés en un seul endroit, ils montrent que une nécropolitique est menée devant nos yeux contre les animaux sauvages. Qu'est-ce qu'une nécropolitique ? La nécropolitique concernant les humains a d'abord été écrite par Michel Foucault (le concept de biopouvoir, c'est-à-dire le contrôle et la régulation de la société en matière de fonctionnement de la population, la décision sur le corps des citoyens - accès à l'avortement, la fécondation in vitro, l'euthanasie, la stérilisation, les partenariats, la question de l'incapacité mentale, etc.) et Achille Mbembe (mener une politique dans laquelle la décision entre vie et mort est une forme de domination sur la population et est prise par exemple sur la base d'un critère racial). Ainsi, la nécropolitique est la possibilité de dicter qui peut vivre et qui doit mourir. La chronique de la nécropolitique En regardant ce qui se passe actuellement en Pologne, il semble tout à fait justifié d'utiliser l'expression « nécropolitique » par rapport aux actions entreprises contre les animaux sauvages. Cette « chronique » peut être incomplète, certaines mesures prises peuvent nous avoir échappé, mais ce que nous avons rassemblé ci-dessous présente un registre terrifiant des actions visant apparemment seulement à l'extermination totale des animaux sauvages. La Direction régionale de protection de l'environnement à Olszyna a autorisé la demande des propriétaires de bassins de pisciculture et de fermes piscicoles pour tuer 1610 goélands, 183 hérons et 90 pieux en Mazurie et en Varmie. L'unité spéciale ayant pour objectif « d'assister » la lutte contre le Peste africaine du porc (aucune réflexion ici sur l'éthique de tuer des sauvages ou des porcs, c'est transparent - les animaux de ferme sont traités pendant leur vie comme si ils étaient morts et comptés en tonnes de viande, les sauvages sont considérés comme des nuisibles. Les autorités se cachent derrière l'intérêt public) en
Lire l'original (en)
Wybór Jana Szyszki na Ministra Środowiska trudno nazwać „dobrą zmianą” dla zwierząt. Nowy – stary minister (znany choćby z chęci wycięcia Rospudy przed kilku laty) jest osobą, dzięki której myśliwi eskalują swoje żądania. Postanowiliśmy podsumować, to co się wydarzyło od sierpnia ubiegłego roku – jakie podejmowano działania przeciwko zwierzętom dzikim. Zebrane w jednym miejscu pokazują, że na naszych oczach jest prowadzona nekropolityka wobec dzikich zwierząt . Co to jest nekropolityka? O nekropolityce względem ludzi pisał najpierw Michel Foucault (koncept biowładzy, czyli kontrolowania i regulowania społeczeństwa w zakresie funkcjonowania populacji, decydowania o ciele obywateli – dostęp do aborcji, zapłodnienia in vitro, eutanazji, sterylizacji, związków partnerskich, kwestia ubezwłasnowolnienia itp.) i Achille Mbembe (prowadzenie polityki, w której decyzja o życiu i śmierci jest formą dominacji nad populacją i jest podejmowana np. na bazie kryterium rasowego). Nekropolityka to zatem możliwość dyktowania kto może żyć, a kto ma umrzeć. Kronika nekropolityki Patrząc na to, co obecnie dzieje się w Polsce, wydaje być jak najbardziej uzasadnione używanie w stosunku do działań wobec dzikich zwierząt określenia „nekropolityka”. Ta „kronika” może być niepełna, mogły nam umknąć pewne podejmowane działania, ale i tak to, co poniżej zebraliśmy, przedstawia przerażający zapis działań zmierzających już chyba tylko do całkowitej eksterminacji dzikich zwierząt. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olszynie wydała zgodę na wniosek właścicieli stawów hodowlanych i gospodarstw rybackich na zabicie 1610 kormoranów, 183 czapli i 90 wyder na Warmii i Mazurach . Specustawa mająca „ułatwić” walkę z Afrykańskim Pomorem Świń (brak tu refleksji nad etycznością zabijania dzików czy świń, jest to przeźroczyste — zwierzęta hodowlane już za życia traktowane są jak umarłe i przeliczane na tony mięsa, a dziki uznawane są za szkodniki . Władze zasłaniają się tzw. interesem publicznym) w
Annoncé il y a 2 mois






