Adottare Profesor Pomrukiewicz
Incrocio · Maschio
Il gatto Professor Pomrukiewicz ha un aspetto saggio. La maggior parte dei gatti che vengono nel nostro asilo Ecostrara sono animali in libertà che hanno contratto malattie, ma anche animali domestici che arrivano dopo vari incidenti. Sbattuto da una macchina, trovato sul lato della strada, spesso da persone che volevano aiutare, ma non erano in grado di pagare le cure. È raro che un gatto come lui possa andare a casa. Le cure sono costose e le persone non riescono a permettersi di salvare il loro animale. Il Professor Pomrukiewicz è venuto da noi per caso durante un intervento sui cani. Non era il principale "eroe" dell'applicazione. Silenzioso, invisibile, legato con un collare e una corda, in un appartamento dove invece di sabbia nella lettiera c'erano vecchi giornali. Nell'aria c'era odore di negligenza, nei suoi occhi tristezza e rassegnazione. Aveva un segno del collare al collo, non un'inserzione, ma uno che aveva indossato troppo a lungo poiché faceva parte del suo corpo. Era pelato, sporco, magro. Le sue orecchie necessitano ancora di trattamento - questo è il secondo ciclo che stiamo facendo. Ma comunque... Pomrukiewicz canta. Dolcemente e caldamente. Ha la pace e la saggezza che ci fanno chiamarlo Professor Pomrukiewicz. È castrato e vaccinato. Test Fiv/felv negativi.
Leggi originale (pl)
Profesor Pomrukiewicz to kot o mądrym spojrzeniu. Większość kotów, które trafiają do naszego azylu Ekostraży, to zwierzęta wolnożyjące, które dopadła choroba, ale też takie właścicielskie wychodzące, po różnych wypadkach. Potrącone przez samochód, znalezione gdzieś na poboczu, często przez ludzi, którzy chcieli pomóc, ale nie byli w stanie sfinansować leczenia. Rzadko kiedy taki kot wraca do swojego domu. Leczenie jest drogie, a ludzi nie stać na ratowanie swojego pupila. Profesor Pomrukiewicz trafił do nas zupełnie przypadkiem, podczas interwencji dotyczącej psów. Nie był głównym „bohaterem” zgłoszenia. Cichy, niewidoczny, uwiązany na obroży i sznurku, w mieszkaniu, gdzie zamiast żwirku w kuwecie leżały stare gazety. W powietrzu czuć było zapach zaniedbania, w jego oczach smutek i rezygnację. Na szyi miał ślad po obroży, nie wrośniętej, ale takiej, którą nosił zbyt długo, jakby była częścią jego ciała. Był zarobaczony, wyłysiały, brudny, wychudzony. Jego uszy do dziś wymagają leczenia – to już drugi cykl, który prowadzimy. Ale mimo tego wszystkiego… Pomrukiewicz mruczy. Delikatnie i ciepło. Ma w sobie spokój i tę mądrość, która sprawia, że nazwaliśmy go właśnie Profesorem Pomrukiewiczem. Jest wykastrowany i zaszczepiony. Testy fiv/felv ujemne
Account gratuito — 10 contatti inclusi
Elencati 4 settimane fa






